68. rocznica odkrycia drugiej części Archiwum Ringelbluma

1 grudnia 1950 r. na terenie osiedla „Muranów C”, a dokładnie przy ul. Nowolipki 68, koparki i spycharki Państwowego Przedsiębiorstwa Budowlanego Budowa Osiedli Robotniczych przygotowują wykop pod nowy budynek. W pewnym momencie natrafiają na dwie bańki po mleku kryjące skarb zakopany w lutym 1943 r. – drugą część Podziemnego Archiwum Getta Warszawy.

Wide wide 1. druga cz    archiwum  grudzie  1950
Porządkowanie dokumentów z drugiej części Archiwum Ringelbluma  /  Fotografia ze zbioru Yad Vashem, kopia w zbiorach ŻIH

Po odkopaniu w dn. 18 września 1946 r. dziesięciu metalowych skrzynek zawierających pierwszą część Archiwum Ringelbluma, przerwano dalsze prace poszukiwawcze; trwały jednak zabiegi mające na celu zdobycie finansowania umożliwiającego odnalezienie kolejnych partii dokumentów.

10 listopada 1947 r. Żydowski Instytut Historyczny zwrócił się o pomoc do Centralnego Komitetu Żydów w Polsce, argumentując swoją prośbę tym, iż każdy tydzień opóźnienia wpływa ujemnie na stan materiałów. Biorąc pod uwagę, iż materiały wykopane w roku ubiegłym były już zagrożone zniszczeniem, a część z nich znajduje się w stanie uniemożliwiającym ich wykorzystanie (atrament wysechł, papier się rozsypuje itd.), należy się obawiać, iż niewykopana jeszcze część archiwum nie wytrzyma jeszcze jednej zimy i ulegnie zupełnemu zniszczeniu. Na posiedzeniu Prezydium CKŻP 4 grudnia 1947 r. wpisano do preliminarza budżetowego kwotę 5 mln zł na cele „odkopania różnych archiwów” oraz zrobienie fotokopii odnalezionych dokumentów z Archiwum Ringelbluma. Również w grudniu ogłoszono przetarg na poszukiwanie Archiwum, do którego zgłosiły się trzy firmy — ostatecznie prace powierzono inż. Marianowi Pliszczyńskiemu. [1]

Ostatecznie prace podjęto w 1949 r. na terenie dawnego szopu szczotkarzy przy ul. Świętojerskiej 34 dzięki milionowi złotych przekazanemu przez Joint (American Jewish Joint Distribution Committee). Firma Jana Michalaka przez kilka miesięcy odgruzowywała teren dawnej posesji przy ul. Świętojerskiej 34 aż do piwnic. Roboty zakończono w grudniu 1949 r., niestety bez rezultatów. Notatka na temat poszukiwań pojawiła się w pierwszym numerze „Biuletynu ŻIH” z marca 1950 r.: Jak wiadomo, w 1946 r. wykopano spod gruzów getta w Warszawie część tajnego archiwum getta, tzw. Archiwum dr. Ringelbluma. Pozostały jednak dalsze części archiwum, które winny się znajdować w domu przy ul. Świętojerskiej 39 na głębokości 4–5 metrów. Dzięki pomocy CK Żydów w Polsce późną jesienią ub. roku przystąpiono do poszukiwań w miejscach, w których według informacji pozostałych przy życiu świadków winny znajdować się zakopane materiały archiwalne. Przekopano dotychczas 12 piwnic, ale dotychczas bez rezultatu. W trakcie poszukiwań znaleziono większą ilość materiału wybuchowego i bagnety niemieckie. [2]

ŻIH prowadził też w 1949 r. prace poszukiwawcze przy ul. Nowolipie 59, niecałe 400 metrów od miejsca znalezienia pierwszej części Archiwum. W czerwcu 1949 roku PPB BOR odkopał tam bunkier z okresu powstania w getcie. Nie wiadomo, dlaczego nie przekopywano dalej ruin przy Nowolipkach 68. Hipotezy na ten temat są różne: być może uznano, że reszta Archiwum znajduje się na ul. Świętojerskiej, a może stwierdzono, że gdyby coś jeszcze zostało na tym terenie zakopane, zostałoby odnalezione wraz ze skrzynkami?

Tymczasem na Nowolipkach trwały prace przy wznoszeniu osiedla Muranów C. Późną jesienią koparki i spycharki Państwowego Przedsiębiorstwa Budowlanego Budowa Osiedli Robotniczych przygotowywały wykop pod nowy budynek. 1 grudnia 1950 roku natrafiły na bańki po mleku zawierające drugą część Archiwum Ringelbluma.

Okazało się, że obydwie części Archiwum były ukryte w piwnicach tego samego budynku przy Nowolipkach 68, gdzie w getcie do lipca 1942 r. działała szkoła im. Bera Borochowa. Nie wiadomo, dlaczego nie odnaleziono jej wraz z pierwszą częścią. 

Z dokumentów wynika, że osobą, która szybko zorientowała się w wadze znaleziska był technik budowlany pracujący przy budowie Muranowa w PPB BOR Władysław Wójcik, który o znalezisku najpierw zawiadomił kierownika robót Władysława Gabińskiego, a następnie Żydowski Instytut Historyczny. Kierownik sprowadził ochronę, która pilnowała Archiwum do momentu przybycia dyrekcji ŻIH. Dokumenty stanowiące drugą część Podziemnego Archiwum Getta Warszawy zachowały się w o wiele lepszym stanie, niż te wykopane cztery lata wcześniej w skrzynkach – bańki były bowiem hermetycznie zamknięte. Obejmują one w sumie prawie 8 tysięcy kart, m.in. materiały ewidencyjne Oneg Szabat (Księga kasowa), utwory literackie, materiały Emanuela Ringelbluma, Hersza Wassera, Racheli Auerbach, Eliasza Gutkowskiego, Szymona Huberbanda i Pereca Opoczyńskiego. Według relacji Wójcika z 15 stycznia 1951 r. bańki zostały uszkodzone przez łopaty koparki i papiery wiatr rozsypał w wykopie, ale pojemniki nie noszą śladów bardzo poważnych uszkodzeń, były ponadto zalutowane. [3]

Osiem dni później w artykule pod tytułem W zalutowanych bańkach od mleka ocalało archiwum getta „Życie Warszawy” donosiło o znalezisku, podkreślając jego wyjątkowość i znaczenie. Pisano również: Żydowski Instytut Historyczny przydzielił specjalną brygadę pracowników naukowych do uporządkowania, posegregowania i skatalogowania ocalałego archiwum w celu jak najszybszego udostępnienia go badaczom.

Praca ta de facto trwa do dziś - 18 września 2017 r. — w 71. rocznicę wydobycia pierwszej części Archiwum — Żydowski Instytut Historyczny i Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny w Polsce powołały międzynarodowy Program Oneg Szabat mający na celu upowszechnienie wiedzy o Podziemnym Archiwum Getta Warszawy i upamiętnienie członków grupy Oneg Szabat.

Najważniejszym zadaniem Programu jest udostępnienie ludziom na całym świecie dokumentów Podziemnego Archiwum Getta Warszawy, dlatego też zostało ono wydane w 38-tomowym wydawnictwie, zdigitalizowane i w całości zamieszczone na stronie Centralnej Biblioteki Judaistycznej i w portalu Delet.

W zeszłym roku zostały podjęte prace nad przetłumaczeniem dokumentów i ich opracowań na język angielski. Jest to wielkie, rozpisane na wiele lat, przedsięwzięcie. Rozpoczęcie jego realizacji stało się możliwe dzięki wsparciu Darczyńców: Rothschild Foundation, Rozen Family Foundation i Taube Philanthropies. Drukiem wydaliśmy pierwszy tom: Warsaw Ghetto. Everyday Life pod redakcją dr Katarzyny Person. Planowane jest wydanie tomu drugiego — Relacji z Kresów w opracowaniu prof. Andrzeja Żbikowskiego.

W listopadzie 2017 roku w gmachu, w którym pracował Emanuel Ringelblum i gdzie powstawało Podziemne Archiwum Getta Warszawy, Żydowski Instytut Historyczny wspólnie ze Stowarzyszeniem Żydowski Instytut Historyczny w Polsce otworzył wystawę stałą Czego nie mogliśmy wykrzyczeć światu, na której zostały udostępnione oryginalne dokumenty Archiwum. Jednym z jej najważniejszych eksponatów jest oryginalna bańka, w której zakopano drugą część Archiwum. Wystawie towarzyszy projekt edukacyjny skierowany do polskich i zagranicznych uczniów i studentów. W dedykowanych warsztatach wzięło już udział ponad 250 uczniów i nauczycieli.

Planowany jest również cykl wystaw podróżujących, dzięki czemu Archiwum Ringelbluma i losy grupy Oneg Szabat będą mogły zostać przedstawione we współpracy z kuratorami największych światowych muzeów. 

Na początku 2018 roku rozpoczęliśmy także akcję komunikacyjną skierowaną do studentów z Polski, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Australii. W marcu 2018 roku przeprowadziliśmy pilotaż projektu Ambasadorzy Oneg Szabat i zaprosiliśmy do Polski grupę studentów University of Pensylvania Hillel. Przygotowaliśmy dla nich warsztaty i spotkania z badaczami dokumentów Archiwum Ringelbluma. Kolejna edycja projektu odbędzie się na początku 2019 r.

Na stronie internetowej prezentujemy najważniejsze informacje o twórcach Archiwum — ich życiu i śmierci, dokonywanych wyborach, zadaniach jakich się podjęli, wspólnocie, którą tworzyli.

Na profilu Oneg Szabat prowadzonym na portalu Facebook przypominamy najważniejsze daty i wydarzenia związane z twórcami Archiwum Ringelbluma i okresem, gdy powstawało, a także informujemy na bieżąco o wszystkich projektach prowadzonych w ramach Programu. 

W Program Oneg Szabat włącza się coraz więcej osób na całym świecie, dla których — bez względu na wiek, wykształcenie, wyznanie czy miejsce zamieszkania – ważne i wciąż aktualne pozostają słowa Dawida Grabera, który pisał w testamencie tuż przed zakopaniem Archiwum: Wystarczy mi, jeśli przyszłe pokolenia będą pamiętać o naszych czasach (…) Niech ten skarb dostanie się w dobre ręce, niech dożyje lepszych czasów, niech zaalarmuje świat o tym, co się stało w 20 wieku.

-----------------------------

W publikacji wykorzystano tekst artykułu Eleonory Bergman, Odkrycie drugiej części Archiwum Ringelbluma, 1.12.2017 oraz Agnieszki Haski, 66. rocznica odnalezienia II cz. Archiwum Ringelbluma, 1.12.2016


Przypisy:

[1] Aleksandra Bańkowska, Agnieszka Haska,...w podziemiach wymienionych domów zakopane są... Poszukiwania Archiwum Ringelbluma, Zagłada Żydów. Studia i materiały, nr 12/2006, s.328.

[2] Poszukiwanie dalszych części archiwum getta warszawskiego, Biuletyn ŻIH 1950, nr 1.

[3] Aleksandra Bańkowska, Agnieszka Haska,...w podziemiach wymienionych domów zakopane są... Poszukiwania Archiwum Ringelbluma, s. 329.








Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem