Przedłużamy czas trwania wystawy o Rabinach
Teresa Śmiechowska, 18 czerwca 2013
Mam swoje dwie ulubione przypowieści o rabinach.
Jedna — ktoś zapytał wybitnego rabina, którego czas był cenny, po co pojechał w odwiedziny do cadyka trudząc się przez wiele dni, by odwiedzić mistrza podczas Szabatu. Na to pytanie rabin odpowiedział krótko: „aby stać koło niego i przyglądać się jak sznuruje swoje buty“.
I druga – słowa innego sławnego rabina: „Jeślibym sądził, że na zawsze pozostanę tylko tym, kim jestem, targnąłbym się na swoje życie. Gdybym jednak nie miał nadziei...


