Symcha Trachter 1894–1942. Światło i barwa — wystawa czasowa

Od 28 sierpnia w siedzibie Żydowskiego Instytutu Historycznego prezentujemy wystawę czasową „Symcha Trachter 1894–1942. Światło i barwa”, poświęconą jednemu z wybitniejszych malarzy polskich dwudziestolecia międzywojennego.

Wide trachter5 1

Wystawa Symcha Trachter 1894–1942. Światło i barwa podsumowuje dwuletnie badania nad życiem i twórczością jednego z wybitniejszych malarzy polskich dwudziestolecia międzywojennego, który zginął w obozie zagłady Treblinka II. Po ekspozycji z 1930 roku w Żydowskim Towarzystwie Krzewienia Sztuk Pięknych jest to druga tak obszerna prezentacja dorobku tego artysty.

Na twórczość i życie Trachtera autorzy wystawy patrzą przez pryzmat miejsc, w których artysta działał i które ukształtowały jego osobowość oraz malarstwo. Najważniejszym z nich był Lublin, gdzie urodził się artysta. Tam Trachter stawiał swoje pierwsze kroki jako malarz, tam kształtował i rozwijał swoją karierę. Do Lublina wracał po swoich europejskich wędrówkach. Studiował w Warszawie, Krakowie, Wiedniu i Paryżu. Uczestniczył w wielu plenerach oraz wystawach w Kazimierzu Dolnym. Jego malarstwo, zwłaszcza z lat trzydziestych XX wieku, cechuje oryginalny, silnie ekspresyjny styl.

Osobnym wątkiem, który został mocno zaakcentowany na wystawie, jest twórczość Trachtera w getcie warszawskim, a w szczególności jego ostatnie i wyjątkowe dzieło, malowidło ścienne Hiob w sali recepcyjnej w gmachu Budynku Głównego Gminy Żydowskiej przy ul. Grzybowskiej 26/28, który pełnił funkcję siedziby Judenratu. Polichromia ta nie zachowała się i znana jest wyłącznie z opisów. Do współpracy nad tą częścią ekspozycji autorzy zaprosili artystkę Agnieszkę Mastalerz, która przygotowała pracę pt. Uz nawiązującą do starotestamentowej nazwy ziemi, z której miał pochodzić Hiob. Jest to projekcja kilkunastu podwójnych echogramów, zrealizowanych w ścianach sali konferencyjnej nowoczesnego hotelu przy ul. Grzybowskiej w Warszawie. Wybrany hotel stoi w pobliżu miejsca, gdzie do sierpnia 1942 r. mieścił się Judenrat.

Ekspozycja Symcha Trachter 1894–1942. Światło i barwa to niepowtarzalna okazja do prześledzenia ewolucji stylu i techniki malarza. Co ważne, na potrzeby tej ekspozycji jej autorzy odtworzyli, dotąd znaną jedynie fragmentarycznie, biografię artysty.

Na wystawie prezentowanych jest ponad 40 prac ze zbiorów Żydowskiego Instytutu Historycznego, Muzeum Lubelskiego w Lublinie, Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie, Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, w tym dzieła i listy autorstwa Trachtera oraz zdjęcia Lublina wykonane przez jego przyjaciela Wiktora Ziółkowskiego.

Wystawie towarzyszy publikacja pt. Symcha Trachter. Malarz z Lublina pod redakcją naukową historyka sztuki, Jakuba Bendkowskiego. Książka zawiera wysokiej klasy reprodukcje prac artysty oraz eseje dotyczące jego życia i twórczości, środowisk twórczych Lublina i Kazimierza Dolnego, kalendarium życia malarza oraz fragmenty jego listów. Publikacja finansowana jest z środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach upamiętnienia 80. rocznicy zamknięcia getta warszawskiego.

Zobacz wydarzenie na facebooku

Wizyta w ŻIH

 

Symcha Trachter 1894–1942. Światło i barwa

Wystawa czasowa: 28.08–25.10.2020

Kurator: Jakub Bendkowski

Projekt scenografii: Aneta Faner

Realizacja scenografii: Kontra. Pracownia plastyczna

Opieka konserwatorska: Violetta Bachur

 

Obiekty prezentowane na wystawie zostały użyczone przez: Muzeum Lubelskie w Lublinie, Wojewódzka Biblioteka Publiczna im. Hieronima Łopacińskiego w Lublinie, Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym

 

Wystawa finansowana jest przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię w ramach Funduszu EOG oraz przez budżet krajowy

 

Podziękowania dla hotelu Radisson w Warszawie oraz dra hab. Radosława Mieszkowskiego z Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego za pomoc w wykonaniu echogramów do pracy Agnieszki Mastalerz.




Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem