Lec. Autobiografia słowa

Lidia Kośka

Lec. Autobiografia słowa

Oprawa
miękka ze skrzydełkami
Wydawca
Żydowski Instytut Historyczny
ISBN
978-83-61850-79-3
Rok wydania
2015

Książka nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia 2016 w kategorii „Esej”.

Obszerna monografia Stanisława Jerzego Leca imponuje tak rozmiarami projektu, jak i jego formatem intelektualnym oraz przenikliwością zamysłu. Jest to bowiem nie tylko opis życia i twórczości Leca, ale przede wszystkim opis życia nieopowiedzianego dotąd, właściwie nieznanego, bo skrytego pod stereotypowymi formułkami, iż był to poeta, który przed wojną „lewicował” i pisywał satyry, podczas wojny więzień obozu i partyzant, a po 1956 roku błyskotliwy kpiarz i autor wspaniałych (i mocno cenzurowanych) Myśli nieuczesanych, będących jedną z wizytówek popaździernikowej odwilży.

Książka Lidii Kośki do fundamentów burzy ten stereotyp, nie zmieniając przy tym wcale zasadniczego porządku biograficznej faktografii, ale tak opowiada, rozjaśnia, ujawnia i oświetla życie autora, że – doprawdy – dopiero teraz widać, „jakiego to poetę mieliśmy”, by sparafrazować formułę Miłosza o Świrszczyńskiej. Jest bowiem ta książka śmiało nakreśloną wizją życia poety, który przeszedł przez siedem piekieł Zagłady, a po wojnie rozpoznał sytuację Polski, ale też Europy (Wschodniej) jako dalszy ciąg, a może przepostaciowanie katastrofy w jej wymiarze ideologicznym, w straszliwym świecie XX wieku, w „ciemnym świecidle” totalitarnego zła, i przeciw temu obraca swoją myśl poetycką („Stosy nie rozświetlają ciemności”), przybierającą postać paradoksów jako ucieczki, obrony, diagnozy i poszukiwania sensu.

Równolegle do narracji biograficznej biegnie w tej książce narracja historyczno-genologiczna, przedstawiająca drogę Leca przez formy poetyckie. Te błyski, sentencje, fraszki, xenie są odpowiedzią na Zagładę, daną w duchu Adorna, ale niepomiernie bardziej skomplikowaną, bo taką, która wiąże porażenie Holokaustem z bolesną pamięcią utraconej ojczyzny-kultury, jaką była kosmopolityczna, wielonarodowa – i żydowska – Monarchia Austro-Węgierska.

 Szyfrowanie, w aforystycznych i „nieosobistych”, ironiczno-spekulatywnych sentencjach, zarówno strasznej wiedzy, jak i pamięci autobiograficznej jest zasadniczą cechą poetyki Leca, dowodzi autorka – cechą, która rozwija się i nasila w przebiegu twórczości, i zmienia wypowiedź poety w pół-milczany palimpsest. Umiejętność przebicia się do tych szyfrów, przez elegancko lapidarną formę aforyzmów, i praktyka interpretacyjna ich rozczytywania czynią z książki Lidii Kośki fascynujący dokument historycznoliteracki, a także przywracają literaturze polskiej postać pisarza, wreszcie nie upraszczaną, nie skrytą pod etykietkami.

Prof. Andrzej Zieniewicz

 

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem