żydokomuna

stereotyp o podłożu antysemickim, posiadający szczególne znaczenie dla kształtu stosunków polsko-żydowskich w XX w.; znajdujący wyraz w silnie zabarwionych emocjonalnie określeniach, jak np.: „żyd-towarzysz”, „żydowsko-masoński”, „bolszewicko-żydowski”, „czerwono-żydowski”, „internacjonalistyczno-żydowski”, „socjal-żydowsko-masoński”. Jego źródła tkwią w spiskowej teorii dziejów, zgodnie z którą Żydzi i kierowany przez nich ośrodek dyspozycyjny dążą do zapanowania nad światem (por. Protokoły Mędrców Syjonu). Wzmacnia go wielowiekowa wrogość do judaizmu i jego wyznawców (antyjudaizm), jako do wrogów Chrystusa, a zatem chrześcijan i wszelkiej cywilizacji, co w sposób naturalny po rewolucji w 1917 zaczęło się nakładać na kształtujący się stereotyp bolszewika, wzmacniany doświadczeniami zbrodni podczas wojny polsko-sowieckiej. Dużą rolę w rozwoju stereotypu miały służby policyjne, zwłaszcza carska ochrana. Już fala pogromów z lat 80. XIX w. – po zamachu na cara, Aleksandra II, i ujawnieniu udziału w nim Żydówki – była inspirowana obrazem Żyda, wroga prawosławnej Rusi. W istocie przedstawiciele mniejszości poddanej różnego rodzaju opresjom i ograniczeniom, zawsze wykazują pewną skłonność do poszukiwania wyjścia ze swej sytuacji poprzez wiązanie się z ruchami radykalnymi. Toteż nie brak było Żydów w ruchu rewolucyjnym, także wśród elit kierujących nim. Jednak przypisywanie im „autorstwa” np. rewolucji 1905 było oczywistą przesadą; właśnie tego rodzaju hasła, podnoszone przez ochranę dla sprowokowania pogromów, przejęła wówczas jako własne Narodowa Demokracja. Jeśli zaś spisek ż. był „szatański”, to po rewolucji 1917, zyskał on swego „Belzebuba” w osobie Lwa D. Bronsteina-Trockiego (jego postać jako „obcego” była wykorzystywana także przez dywersyjną propagandę polską przeciw wojskom bolszewickim), a nawet w absurdalnym sugerowaniu jego powiązań np. z Alliance Israélite Universelle. We władzach policyjnych istnieje zawsze silna tendencja do tworzenia wrażenia zagrożenia spiskami, czego dobitnym przykładem były zrodzone w tych kręgach publikacje, np. Rudolf Korsch, Żydowskie ugrupowania wywrotowe w Polsce, wydana w 1925 (napisana w czasie, gdy większość społeczności żydowskiej stanowili ludzie religijni, a drogi największej żydowskiej partii socjalistycznej, tj. Bundu i bolszewików, zaczęły się rozchodzić już w 1905). Co prawda, wiele czołowych postaci wśród pol. komunistów było z pochodzenia Żydami, lecz w ich życiorysach często nie można znaleźć ponad to choć cienia związków ze społecznością żydowską. Pogłębienie stereotypu ż. przyniosły kolejno: 1. wzrost antysemityzmu w latach 30., skierowujący sympatie części młodzieży oraz intelektualistów żydowskich ku lewicy; 2. konflikty na wschodnich Kresach Rzeczpospolitej, związane z okupacją sowiecką; 3. udział Żydów we władzach przyniesionych na rosyjskich bagnetach po II wojnie światowej, oraz w organach bezpieczeństwa. Te ostatnie wydarzenia zadecydowały o żywotności stereotypu w Polsce w okresie powojennym. Tymczasem w UB osoby pochodzenia żydowskiego stanowiły mniejszość, choć wiele z nich zajmowało eksponowane stanowiska. Powoływano je przede wszystkim jako wypróbowanych już towarzyszy (a nie jako Żydów), wykorzystując m.in. poczucie zagrożenia powojennym antysemityzmem w Polsce. Większość ocalałych Żydów pragnęła natomiast wyemigrować z Polski, co istotnie nastąpiło (por. emigracja Żydów z Polski). Stereotyp ż. jest nadal żywy w wielu kręgach społeczeństwa polskiego, nawet jeśli pominąć środowiska stricte nacjonalistyczne.

Autor hasła: Rafał Żebrowski

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem