tisz

(jid., stół), nazywany też czasem wielkim stołem – publiczny posiłek spożywany przez cadyka w obecności jego chasydów (por. chasydyzm polski), z zasady połączony z wygłoszeniem uczonej mowy bądź pouczenia moralno-duchowego. Obyczaj ten był praktykowany już przez przedstawicieli pierwszej generacji przywódców chasydzkich. Jego geneza sięga starożytności; już tan(n)aici mieli zwyczaj przerywania posiłków dla prowadzenia uczonych dysput. Zapraszano na nie honorowych gości i lokalne znakomitości. Wzmianki o tego rodzaju ucztach pojawiają się m.in. w Misznie. Realizacją tego wzorca jest seudat micwa. Bezpośrednio do chas. obyczajowości t. został wprowadzony dzięki nawiązaniu do tradycji chawur. Stał się on utrwaloną publiczno-religijną instytucją. Zwolennicy cadyków czasem podejmowali dalekie podróże, by w święta modlić się wraz ze swym przewodnikiem duchowym. Niektórzy wszakże woleli odmówić modlitwy wcześniej, by zająć miejsce przy stole, możliwie blisko spożywającego posiłek cadyka. Pragnęli bowiem jak najdokładniej śledzić każdy, nawet najdrobniejszy jego gest przy stole i słyszeć wszystkie wypowiadane przezeń słowa. Treść i forma nauki, przekazywanej przez cadyka, były zależne od zwyczajów panujących na jego dworze. Czasem były to uczone wykłady, częściej duchowo-moralne pouczenia bądź wezwania; nieraz cadycy ograniczali się do odśpiewywania pobożnych pieśni. Ponieważ cadyk był dla swych zwolenników reprezentantem samego Stwórcy, toteż jego gesty i słowa stawały się przedmiotem drobiazgowej analizy i rozważań, a owemu spotkaniu przy stole towarzyszył nastrój cudowności. Szczególne znaczenie miały resztki z posiłku cadyka (szirajim). Pozostawianie przezeń nietkniętego kęsa jedzenia, jako znaku błogosławieństwa, było zwyczajem, wywodzonym z interpretacji biblijnych wersów (Jl 2,14 i Pwt 28,5) oraz uświęconym zaleceniem talmudycznym. Miało to zapewniać powodzenie materialne w życiu. Brak natomiast bibl. odniesień dla szczególnego znaczenia, jakie przywiązywano do spożywania owych resztek z posiłku cadyka. (Odległa geneza tego zwyczaju wiąże się – być może – ze znaczeniem i świętością tej części ofiar, które nie zostały skonsumowane przy ołtarzu w Świątyni Jerozolimskiej). Dla chasydów wszystko, co czynił i z czym miał kontakt ich cadyk miało wielką wagę. W przekonaniu jego zwolenników, uświęcał on wszystko, co znajdowało się na talerzu, także dzięki błogosławieństwu, które przeniknęło nawet pozostawione przez niego resztki. Możliwość ich spożycia była zatem bardzo pożądana (por. berze); miało to bowiem zapewniać powodzenie i dobre zdrowie. Znaczenia szirajim dowodzi łamanie zakazu jedzenia rozmoczonej macy podczas święta Pesach; bowiem kiedy cadyk był stary bądź chory i jadł rozmoczoną macę, wówczas nawet młodzi i zdrowi chasydzi pozwalali sobie na zjadanie jej resztek.

Autor hasła: Rafał Żebrowski

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

This website uses cookies to collect statistical data. If you do not accept it, please disable cookies in your web browser. I understand