rozwód

(hebr. ge(j)ruszim, ge(j)ruszin, get; jid. goresz, l.mn. gruszim) – rozwiązanie małżeństwa, które może nastąpić: a) w efekcie stwierdzenia, że było ono zakazane (małżeństwo zakazane), choć i w tym wypadku wiele casusów wymaga uruchomienia procedury rozwodowej; b) bądź z innych przyczyn; ze względu na fakt, że w kulturze żydowskiej małżeństwo ma – przynajmniej do pewnego stopnia – charakter kontraktu. Tekst BH nie zawiera precyzyjnych ustaleń, dotyczących r. Niektóre jego sformułowania przez wieki były przedmiotem dyskusji. Podstawą oddalenia małżonki i wręczenia jej listu rozwodowego może być fakt, że mąż „znalazł w niej coś odrażającego” (Pwt 24,1), co interpretowano jako brak dziewictwa bądź przypadek cudzołóstwa (według szkoły Szammaja), bądź też zaistniały inne przyczyny, w tym nawet takie, jak np. częste przypalanie pożywienia przez połowicę (szkoła Hillela I); albo mąż znalazł urodziwszą niewiastę (według Akiwy ben Josefa). Zapisy w Księdze Powtórzonego Prawa (22,13-19 i 28-29) odbierają prawo do r. mężczyźnie, który fałszywie oskarżył żonę o brak dziewictwa bądź poślubił ją, po wzięciu jej gwałtem. Literatura profetyczna i mądrościowa (literatura mądrościowa) zawiera wyraźne potępienia r. Mimo że tekst biblijny pozostawia prawo do r. w rękach mężczyzny, to – pod wpływem oddziaływania innych kultur starożytnych – zdarzało się, że kobiety inicjowały rozwiązywanie małżeństw. Ostateczne sprecyzowanie prawa o r. nastąpiło w Talmudzie (traktat Git(t)in) oraz w późniejszych tak(k)anot. Szczególnie istotne zmiany wnosiło prawo talmudyczne w postaci wyliczenia warunków, w których sąd (be(j)t din) winien wymusić na mężu zgodę na udzielenie żonie r., nawet przy użyciu przemocy (np. chłosty), choć formalnie mąż powinien to uczynić dobrowolnie. Mogło się tak dziać w następujących wypadkach: 1. jeśli kobieta nie zaszła w ciążę w czasie 10 lat trwania małżeństwa (dowód impotencji męża); 2. jeśli mąż zapadł na dolegliwości, czyniące go odrażającym („obrzydliwym”); 3. jeśli małżonek odmówił swej połowicy pomocy lub nie jest w stanie jej udzielić; 4. jeśli mąż odmawia żonie jej praw małżeńskich; 5. jeśli mąż bije żonę, pomimo wcześniejszego pouczenia go przez sąd w tym przedmiocie. Wśród późniejszych innowacji prawa o r., najważniejszą jest takana rabiego Gerszoma ben Jehudy (X/XI w.). Zgodnie z nią, małżonek nie może rozwieść się z żoną wbrew jej woli, bowiem w tej kwestii wymagana jest zgoda obu stron. Ta decyzja miała decydujące znaczenie dla praktyki rozwodowej wśród Żydów aszkenazyjskich, jednak również niektóre gminy sefardyjskich ją akceptowały. Zmodyfikował ją w XII w. Jaakow ben Meir Tam, który uznał, że w szczególnych wypadkach można odejść od konieczności uzyskania obopólnej zgody na r., np. w sytuacji gdy żona dokonała apostazji i w związku z tym nie stanie przed sądem żydowskim; wówczas mąż może złożyć list rozwodowy (który stanowi zasadniczą część przewodu rozwodowego) w sądzie. Sąd, składający się z trzech członków znających dobrze prawo rodzinne judaizmu, rozstrzyga także kwestie związane ze świadczeniami finansowymi oraz opieką nad dziećmi. Przy tym nie chodzi tu o alimenty, gdyż instytucja ta jest nieznana prawu żydowskiemu, bowiem r. jest pojmowany w nim jako „całkowite odłączenie”. Łatwość uzyskania r. w prawie żydowskim jest pozorna, wobec niechęci do rozwiązywania małżeństwa, mającego wymiar religijno-mistyczny. Powszechną praktyką było więc, że sędziowie (daj(j)an) i inne osoby związane z sądem, dążyły do pogodzenia małżonków. Dopiero w razie stwierdzenia niemożności podtrzymania trwałości związku – wyrażały zgodę na r. (por. monogamia). Wierzono także, że udzielenie r. przez śmiertelnie chorego męża zwiększa szansę jego wyzdrowienia. Pozwalało to potencjalnej wdowie uniknąć kłopotliwej procedury chalicy. R. taki, zw. szchiw-mera, mógł mieć formę warunkową (w Polsce nazywany byłrozwodem wiedeńskim”), tzn. uznawano go za nieważny, gdy małżonek wyzdrowiał, a nawet jeśli poniósł śmierć z innej przyczyny niż choroba, którą przechodził, udzielając rozwodu. Jednak w XIII w. tosafista Jechiel ben Josef z Paryża wprowadził nakaz udzielania w tym wypadku r. bezwarunkowego, wobec czego wyjściem z sytuacji była umowa o ponownym zawarciu związku małżeńskiego w razie, gdyby chory mąż wyzdrowiał. Na temat r. warunkowego na pocz. XVI w. w Polsce toczyła się zażarta polemika, w której głównymi adwersarzami byli Joszua ben Aleksander ha-Kohen Falk i Meir ben Gedalia. Drugi z nich obronę trybu warunkowego r. przypłacił utratą stanowiska głównego rabina Lwowa. W krajach, gdzie obowiązywały r. cywilne wymagano, by najpierw odbyło się postępowanie przed sądem świeckim, a dopiero potem przeprowadzano procedurę r. religijnego. Dotyczyło to jednak głównie społeczności reformowanych (judaizm reformowany) i – w dużej mierze – zasymilowanych (asymilacja). W społecznościach ortodoksyjnych (judaizm ortodoksyjny; chasydyzm polski), m.in. w Polsce w XIX w. i w okresie międzywojennym, często lekceważono konieczność świeckiego potwierdzenia rozwodu, co w konsekwencji powodowało duże trudności w regulowaniu statusu kolejnych małżeństw osób rozwiedzionych (także w sferze obejmowania spadków; uznawania dzieci itp.). W Izraelu w ogóle nie istnieje procedura r. cywilnego, a religijne sądy mogą korzystać z pomocy władzy świeckiej w stosowaniu środków przymusu. (Zob. też: Ewen ha-ezer; mi'un; t(e)naim)

Autor hasła: Rafał Żebrowski

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem