marszałek sejmu

(Sejmu Żydów Polskich w 1580-1563; Sejmu Żydów Korony w 1623-1764) – najwyższe stanowisko, jakie mógł osiągnąć Żyd w dawnej Rzeczpospolitej. Do czasu ograniczeń samorządu żydowskiego (po 2. połowie XVII wieku) m.s. jeździł do króla i senatorów, kontaktował się z marszałkiem izby poselskiej w sprawach dotyczących społeczności żydowskiej. Stanowisko to obejmowały wyłącznie osoby świeckie, przeważnie seniorzy ziemstw bądź seniorzy większych gmin żydowskich (seniorat ziemski i okręgowy). M.s. musiał mieć odpowiednie wykształcenie i znać nauki talmudyczne. Był członkiem senioratu. Zwoływał i przewodniczył obradom sejmu. Zajmował się m.in. sprawami finansowymi, brał udział w zestawieniu dyspartymentów pogłównego, podpisywał wraz z deputatami skrypty dłużne, wyrażał zgodę na tłumaczenie Biblii. Do najbardziej zasłużonych m.s. zaliczyć można lekarza nadwornego króla Jana III Sobieskiego, Emanuela de Jona, pochodzącego ze znanej od połowy XV wieku lwowskiej rodziny. Przez wiele lat Jona był seniorem kahału lwowskiego. Łagodził spory między drukarzami hebrajskimi, od dawna osiadłymi w Polsce, a emigrantami z Holandii, którzy ulokowali się w Żółkwi. Był człowiekiem wykształconym i na jego orzeczenia powoływali się w swych responsach liczni rabini. Inny m.s., doktor medycyny Abraham Izaak Fortis, który ukończył studia medyczne w Mantui, podpisał w 1726 wyrok Trybunału Sejmowego w sporze o hegemonię władz kahału tykocińskiego nad Żydami Knyszyna i starostwa. Jego pacjentami byli m.in. Lubomirscy z Rzeszowa i Potoccy z Leżajska. Fortis znał też dobrze nauki judaistyczne i Nowego Testamentu. Jako m.s., ocalił rabina lwowskiego, J.J. Falka, z rąk siepaczy, nasłanych przez starostę bracławskiego. W 1726 m.s. miał własnego szkolnika, pisarza, służących, a jego wynagrodzenie sięgało 2 tysięcy Złotych polskich.

Autor hasła: Anatol Leszczyński

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem