kampania wrześniowa (1939)

Od poł. lat 30. XX w. zaniepokojenie ludności żydowskiej potęgowały wydarzenia w Niemczech (por. aryjskie paragrafy; Noc Kryształowa; norymberskie ustawy; Zbąszyń) oraz wzbierająca w kraju fala antysemityzmu (por. bojkot antyżydowski; getto ławkowe; pogrom w Przytyku; numerus clausus; numerus nullus), a także trudności w poszukiwaniu dróg ucieczki przed zagrożeniem (konferencja w Evian-les-Bains; Żydowski Komitet do Spraw Kolonizacji) oraz doświadczenia podejmowanych akcji społecznych (por.: bojkot antyhitlerowski; Komitety Pomocy Uchodźcom z Niemiec w Polsce). W okresie bezpośrednio poprzedzającym wybuch wojny nastąpiło wyraźne odprężenie w stosunkach polsko-żydowskich. Do zbiórek społecznych na cele obronności włączyły się wszystkie odłamy ludności żydowskiej (od Agudat ha-Rabanim be-Polin, po komunistów żydowskich w komunach więziennych). Podobnie rzecz się miała z budową umocnień (kopanie rowów przeciwlotniczych itp.). Od końca sierpnia 1939 większość żydowskich organizacji wydawała patriotyczne odezwy i deklarowała pełne zaangażowania w obronę państwa; Agudat ha-Rabanim nakazał odprawianie codziennych nabożeństw w intencji pomyślności Rzeczypospolitej; parlamentarne Koło Żydowskie wezwało do tworzenia Komitetów do spraw Obrony Rzeczypospolitej. Wyrazy poparcia płynęły także z zagranicy (m.in. 24 VIII 1939 XXI Światowy Kongres Syjonistyczny w Genewie przyjął deklarację solidarności z Polską, a W. Żabotyński, kierujący ruchem rewizjonistów, przesłał podobny w treści telegram do Prezydenta RP). Na ostatniej, nadzwyczajnej sesji sejmu i senatu V kadencji (2 IX 1939) prez. Koła Żydowskiego wygłosił oświadczenie o bezwarunkowym oddaniu się ludności żydowskiej do dyspozycji Naczelnego Dowództwa i gotowości do poniesienia wszelkich ofiar. W pierwszych dniach wojny większość organizacji żydowskiej wydała deklaracje patriotyczne. 1 IX 1939 przy warszawskiej Gminie powstał Komitet Społeczny dla Spraw Związanych z Obroną Państwa, który swą działalnością miał objąć wszystkie dziedziny obrony cywilnej. W jego skład weszli przedstawiciele wszystkich ugrupowań żydowskich, poza lewicowymi. Przestał on istnieć (6/7 września), gdy na wezwanie pułkownika Romana Umiastowskiego większość członków Komitetu opuściła Warszawę. Potem reprezentację Żydów warszawskich stanowił Żydowski Komitet Obywatelski, tworzony od ok. 11 września, a zalegalizowany 13 września 1939. 14 września powstała Komisja Koordynacyjna Żydowskich Instytucji Społecznych przy Stołecznym Komitecie Samopomocy Społecznej, która miała nieść pomoc ofiarom nalotów i licznym uchodźcom, korzystając z pomocy Jointu oraz Stołecznego Komitetu Samopomocy Społecznej. Inicjatywa ta była zaczątkiem Żydowskiej Samopomocy Społecznej. Działacze Bundu zorganizowali własny, Żydowski Komitet Robotniczy Samopomocy Społecznej. W warszawskiej dzielnicy żydowskiej, tak jak i w całym mieście, działały cywilne komitety domowe obrony przeciwlotniczej, które miały się stać zaczątkiem późniejszych komitetów domowychgetcie warszawskim. Podczas k.w. liczne były objawy ocieplenia w stosunkach polsko-żydowskich, które uległy gwałtownemu pogorszeniu po wkroczeniu Niemców (częściowo także z ich inspiracji). W WP formalnie panowało równouprawnienie, ale zarządzenia wewnętrzne faktycznie wprowadzały numerus nullus w lotnictwie, marynarce, w wojskach pancernych oraz w załogach składnic broni i amunicji. Większość Żydów służyła w piechocie (ok. 74%) i artylerii (ok. 14%). Nieliczni byli członkami zawodowego korpusu oficerskiego. W k.w. wziął udział tylko jeden generał pochodzenia żydowskiego (B.S. Mond). Według trudnych do zweryfikowania danych, w szeregach WP w 1939 walczyło 100 tys. Żydów (tj. ok. 10% zmobilizowanej armii). W wojnie obronnej z Niemcami poniosło śmierć ok. 7 tys. z nich (tj. przeszło 10% strat; według in. wersji – prawdopodobnie mocno przesadzonej – 32 tys.), a 20 tys. odniosło rany. Ludność żydowska brała też udział w obronie cywilnej kraju (w tym Żydzi licznie zgłaszali się do Robotniczej Brygady Obrony Warszawy). Ok. 60 tys. Żydów dostało się do niewoli. Byli oni oddzielani od Polaków i tylko wyjątkowo w oflagu uniemożliwiał to sprzeciw towarzyszy broni. Kilkuset jeńców żydowskich zostało zamordowanych przez Niemców na Lubelszczyźnie, po zwolnieniu ich z niewoli w lutym i marcu 1940 (przyjęcia ich odmówiły władze sowieckie). Ok. 3 tys. żydowskich żołnierzy trafiło do obozów pracy („jenieckiego” w Lublinie oraz do „zwykłych” obozów w Poniatowej i w Trawnikach). Zostali oni zamordowani w czasie Akcji Erntefest. Większość pozostałych zwolniono z niewoli. Trafili potem do gett oraz zostali zamordowani w czasie Holokaustu. Część z nich wzięła udział w organizowaniu zbrojnego ruchu oporu (por. Żydowski Związek Wojskowy). Tylko ok. 300 szeregowych i oficerów Żydów przeżyło wojnę w niem. niewoli. W wyniku agresji Związku Radzieckiego na Polskę, do niewoli sowieckiej dostało się ok. 20 tys. Żydów. Zdecydowana większość z nich została zwolniona, a część zesłano do obozów pracy na dalekiej Północy. Wśród oficerów, którzy trafili do obozów, a następnie zostali zamordowani w Katyniu, Charkowie i w Miednoje, była również spora grupa Żydów (według różnych szacunków, od ponad 150 do ok. 700 osób).

Autor hasła: Rafał Żebrowski

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem