jajko

(hebr. be(j)ca; jid. bejce) – w wielu kulturach, także w żydowskiej, jest symbolem życia, nieśmiertelności oraz wiedzy tajemnej; było ono pożywieniem (por. prawa dotyczące żywności) oraz potrawą świąteczną (por. Be(j)ca); w przepisach halachicznych występowało również jako miara wielkości (np. wielkości etrogu czy ilości chleba, z której należy odjąć część, zwaną chal(l)a). Było ono symbolem żałoby i pocieszenia w niej, bowiem okrągły kształt cienkiej skorupki chroniącej nowe życie, przywodzi na myśl cykl egzystencji w tym świecie, jak i samą jej kruchość. Zgodnie z zaleceniem zawartym w dziele Jore Dea, j. należy do tradycyjnego menu seudat hawraa, tj. posiłku po pogrzebie. J. są także symbolem (znakiem) żałoby po zburzonej Świątyni Jerozolimskiej oraz po ofierze, składanej w niej niegdyś w święto Pesach. Z tego powodu jada się j.Tisza be-Aw oraz podczas sederu. Sederowe pieczone (dawniej w popiele) j. nawiązują do symboliki wiosny i odradzania się przyrody. Także podczas tej ceremonialnej uczty, na specjalnym talerzu (por. sederowe naczynia) umieszcza się j., którego się nie spożywa. Jest ono symbolem ofiary, zw. chagiga. Biel j., będąca znakiem czystości oraz jego związek z życiem i odrodzeniem, powodowała, że postrzegano w nim dobry omen. Wśród Żydów aszkenazyjskich, żyjących w Europie Wschodniej, w tym na terenach byłej Rzeczpospolitej Obojga Narodów, istniało przekonanie, że zjedzenie j. w czasie sederu przynosi spełnienie życzeń. Z tego względu, podczas tego posiłku, podawano talerz pieczonych jaj. W okresie święta Pesach w ogóle spożywano dużą liczbę jaj. Wielu Żydów uważało, że z wyżej wymienionych względów te, które posiadają ciemną skorupkę, mają mniejszą wartość, toteż często miały one znacznie niższą cenę niż białe. Twierdzono też, że ich jedzenie wzmaga siły witalne i zwiększa płodność.

Autor hasła: Rafał Żebrowski

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem