getto warszawskie

odrębna dzielnica mieszkaniowa dla Żydów w Warszawie, utworzona po upływie roku i dwóch miesięcy od czasu zajęcia miasta przez Niemców. Pierwsza, nieudana próba stworzenia getta w stolicy została podjęta już 4 XI 1939, na rozkaz komendanta wojskowego, gen. von Neuman-Neurodego. Rozkaz ten zawierał polecenie skoncentrowania Żydów w ciągu trzech dni na wyznaczonych ulicach miasta. Po interwencji delegacji Judenratu (na której czele stał A. Czerniaków) u von Neuman-Neurodego okazało się, że była to wyłącznie inicjatywa SS i gestapo, skądinąd niewykonalna w takim terminie. Po kilku dniach pertraktacji, dotyczących głównie poprawek na planie przyszłej dzielnicy żydowskiej, rozkaz został odroczony, prawdopodobnie wskutek rozdźwięków pomiędzy gestapo a Wehrmachtem, nie zarzucono jednak całkowicie planu izolacji Żydów i prób stopniowej realizacji rozmaitych wariantów tego zamierzenia; główną rolę na tym etapie działań odgrywał Waldemar Schön, kierownik Wydziału Przesiedleń (niem. Abteilung Umsiedlung) urzędu szefa Dystryktu Warszawskiego. Pierwotnie na teren osiedlenia wybrano nie tradycyjnie zamieszkiwaną przez Żydów północną część miasta, bowiem – jak uważano – spowodowałoby to poważne perturbacje komunikacyjne, lecz położoną na prawym brzegu Wisły Pragę. W późniejszym okresie powstał plan przemieszczenia Żydów w dwa miejsca, znajdujące się na obrzeżach miasta – dzielnice Koło i Grochów. Ostatecznie, ponieważ założenie gett peryferyjnych pochłonęłoby zbyt dużo czasu i środków, powrócono do koncepcji zamknięcia tradycyjnej dzielnicy żydowskiej. W marcu 1940 dzielnica zamieszkiwana dotychczas przez Żydów otrzymała nową nazwę: „Rejon dotknięty epidemią” (niem. Seuchenspergebiet); wzdłuż linii granicznej ustawiono tablice informacyjne z wielojęzycznym napisem ostrzegającym przed wejściem na ten teren. 27 III 1940 Judenrat otrzymał polecenie wzniesienia muru wokół dzielnicy żydowskiej, stanowiącej dotychczas ok. 4% terytorium miasta. Przewodniczącemu Judenratu, który próbował uzyskać anulowanie tego rozkazu odpowiadano, że mury są po to, by bronić Żydów przed ekscesami. Był to wykręt, choć rzeczywiście w tym czasie doszło – nie tylko w Warszawie – do sprowokowanej przez Niemców fali antyżydowskich wystąpień, w których główną rolę odegrali polscy mieszkańcy miasta. Tym ostatnim tłumaczono, że mury są niezbędne ze względu na potrzebę ochrony ludności stolicy przed rozpowszechnianiem się tyfusu, rzekomo panującego wśród Żydów. 10 V 1940 Czerniaków otrzymał plan zamkniętego rejonu. Na początku czerwca 1940 postawiono już 20 fragmentów muru, dokończenie budowy – za którą zapłacili Żydzi – i pierwsze fizyczne wyznaczenie granic g.w. dokonało się dopiero w trakcie jego zamykania. W sierpniu 1940 oficjalnie poinformowano, że miasto zostanie podzielone na trzy dzielnice: niemiecką, polską i żydowską. Początkowo tylko Żydzi mieszkający w dzielnicy niemieckiej otrzymali rozkaz natychmiastowego wyprowadzenia się, ale napływającym do Warszawy uchodźcom i przesiedleńcom wolno było osiadać tylko na terenie dzielnicy żydowskiej. 12 X 1940 oficjalnie przekazano Judenratowi rozkaz o założeniu getta. Polscy mieszkańcy miasta ustosunkowali się do tego negatywnie, niekoniecznie kierowani solidarnością, a raczej niechęcią do masowych przesiedleń; w zasadzie początkowo nie dostrzegano różnicy w położeniu obu grup ludności. Obie strony, Judenrat i polski Zarząd Miejski zabiegały, podejmując interwencje u władz okupacyjnych, o korzystniejszą dla siebie delimitację zamieszkiwanego obszaru. Ostatecznym dniem osiedlenia Żydów w g.w. był 14 XI 1940. Na terenie ok. 400 ha (2,4% całości miasta), z czego 307 ha stanowiła powierzchnia zabudowana, stłoczono 138 tys. osób; potem ludność g.w. powiększyła się o Żydów przesiedlanych z miasteczek i miast dystryktu warszawskiego, by na przełomie 1940 i 1941 osiągnąć liczbę ok. 380 tys. osób, zaś w marcu 1941 – 445 tys. Od tego czasu liczba mieszkańców systematycznie spadała. W przededniu Wielkiej Akcjig.w. przebywało 355 tys. osób. W obrębie muru o wysokości 3 m i długości 18 km, zwieńczonego drutem kolczastym, znalazły się – nie na długo – 73 spośród 1800 ulic Warszawy, ok. 27 tys. mieszkań, rozległy cmentarz żydowski i boisko sportowe, nie było tam żadnego parku ani ogrodu. Początkowo gęstość zaludnienia wynosiła 128 tys. osób na km2 (później 146 tys.), co oznaczało, że jedną izbę zajmowało średnio 8 ludzi; w większości domów brakowało podstawowych urządzeń sanitarnych. W oficjalnej nomenklaturze teren ten nazywano zawsze żydowską dzielnicą mieszkaniową (niem. Jüdischer Wohnbezirk); używanie nazwy „getto” – prawdopodobnie ze względu na istnienie w Warszawie rozmaitych przedstawicielstw obcych państw – było zakazane. 16 XI 1940 g.w. zostało zamknięte; policja niemiecka i polska (Policja Polska) strzegła muru od zewnątrz i 22 bram (później 15, w przededniu Wielkiej Akcji tylko 4), zaś policja żydowska – od wewnątrz. Początkowo opuszczanie getta karane było grzywną i więzieniem, od 21 X 1941 – śmiercią; pierwszą egzekucję wykonano 17 XI 1941. Liczba ludności w g.w. i jego obszar ulegały stałym zmianom, ze względu na przesiedlenia oraz wysoki wskaźnik śmiertelności, a także wskutek odłączania całych odcinków ulic, na których znajdowały się domy w lepszym stanie, i uszczelniania kordonu w ramach akcji zwalczania przemytu przez mur (szmugiel). Po delimitacji, w październiku 1941 powstały dwa getta; duże i małe, połączone mostem przerzuconym nad „aryjską” ul. Chłodną. Do wiosny 1940 nadzór nad ludnością żydowską w Warszawie, sprawowany najpierw tylko przez wojsko, potem wyłącznie przez SS i gestapo, przechodził stopniowo w ręce administracji cywilnej. Po zamknięciu g.w. utworzono Urząd Komisarza Dzielnicy Żydowskiej, nadzorujący izolację getta i jego eksploatację ekonomiczną, oraz tzw. Transferstelle, która kierowała i kontrolowała eksport i import getta. Nadzór nad żydowską siłą roboczą przejął Urząd Pracy (niem. Arbeitsamt). Policja polityczna zachowała jednak na tyle znaczące wpływy, że można mówić o dualizmie władzy nad gettem. Organem wewnętrznej administracji g.w. była Rada Żydowska (Judenrat), której działalność – jako jedynego pośrednika między żydowską ludnością a władzami – polegała na wprowadzaniu w życie poleceń okupanta, przydzielaniu żywności i mieszkań oraz nakładaniu i ściąganiu podatków, a w późniejszym okresie – także na organizowaniu produkcji (szopy) i zbytu. Repartycja podatków, ze względu na rozdział obciążeń korzystny dla bogatszych, podobnie jak i selektywny sposób werbowania ludzi do obozów pracy, budziły powszechną krytykę. Pierwszym przewodniczącym Rady był A. Czerniaków, jego następcą – Marek Lichtenbaum. Sam Czerniaków, nieliczni radni i urzędnicy byli ludźmi uczciwymi, starali się prowadzić politykę zaspokajania wszystkich niemieckich żądań natury materialnej, ale bez zgody na działania zagrażające życiu mieszkańców getta, co w praktyce polegało na zapobieganiu interwencji okupanta w jego życie wewnętrzne. Niektórzy radni i rozbudowany aparat urzędniczy, liczący ok. 6 tys. osób, zatrudnionych w 30 departamentach, byli osobnikami o wątpliwej reputacji, zdemoralizowanymi przez wojnę. Brali oni i dawali łapówki, uczestniczyli w nielegalnych transakcjach; ich jedyną kwalifikacją była umiejętność dogadania się z Niemcami dla realizacji partykularnych interesów. Mimo to, w kilku dziedzinach, takich jak służba sanitarna, ochrona zdrowia, przysposobienie zawodowe czy pomoc społeczna, osiągnięto pewne rezultaty. Judenrat warszawski, inaczej niż w getcie łódzkim, decyzje podejmował kolegialnie. Innym organem władzy w g.w. była, powołana z chwilą jego utworzenia, policja żydowska. Liczyła ona 1600 funkcjonariuszy. Formalnie sprawował nad nią nadzór Judenrat, faktycznie była ona od niego niezależna; podlegała organom policyjnym okupanta. Jej pierwszym komendantem był J.A. Szeryński, jego następcą J. Lejkin. Poza normalną służbą porządkową, znienawidzona w g.w., skorumpowana i zdemoralizowana policja zajmowała się łapankami do obozów pracy, a w czasie akcji wywożenia Żydów do ośrodka zagłady w Treblince latem 1942 – dostarczaniem ludzi na Umschlagplatz. Tylko w jednej dziedzinie policja była wierna interesowi społeczeństwa; wbrew przepisom, nie przekazywała schwytanych przestępców policji granatowej, pozostawiając ich wewnętrznemu systemowi wymiaru sprawiedliwości. W g.w. także znajdowało się więzienie; w maju 1942 przebywało w nim ok. 1300 osób; większość z nich stanowili szmuglerzy (w tym 40% dzieci). W grudniu 1940 powołano, podległy wyłącznie Niemcom, Urząd do Walki z Lichwą i Spekulacją (tzw. Trzynastka), mający m.in. pełnić nadzór nad miarami i wagami w piekarniach oraz przeciwdziałać produkcji artykułów luksusowych. W rzeczywistości działalność funkcjonariuszy Trzynastki, będącej w istocie agenturą gestapo, sprowadzała się do szantażu i wymuszania okupów. Wyłącznym celem niemieckiej polityki gospodarczej wobec mieszkańców g.w., po wcześniejszych posunięciach (konfiskacie fabryk, przedsiębiorstw handlowych, mienia nieruchomego oraz odseparowaniu od ludności miejscowej), była eksploatacja siły roboczej na rzecz wojennego wysiłku III Rzeszy. Także później legalna działalność gospodarcza w niemieckich przedsiębiorstwach, uzupełniana była nielegalną oraz tzw. przemycanym eksportem; w ten sposób realizowano nie tylko zamówienia od polskich hurtowników, ale nawet Wehrmachtu. Przeważająca część mieszkańców g.w., pozbawiona swoich warsztatów pracy, także ludzie wolnych zawodów, pozostawała bez pracy i stałych źródeł utrzymania. Najpoważniejszym i najboleśniejszym problemem był niedostatek żywności. Energetyczna wartość oficjalnych przydziałów zaspokajała 15% dziennego zapotrzebowania, zaś dostęp do wolnego rynku był zamknięty. Jedynym rozwiązaniem był szmugiel dokonywany przez pojedyncze osoby, zaopatrujące siebie i bliskich, bądź przez zorganizowane grupy przemytnicze, działające zawodowo i na wielką skalę; tą drogą docierało do getta 80% żywności. Nie mogło to zaspokoić potrzeb, podobnie jak i działalność rozwiniętej sieci organizacji samopomocowych (Żydowska Samopomoc Społeczna, komitety domowe, ziomkostwa przesiedleńców), świadczących pomoc głównie głodującym. Powszechnym zjawiskiem w g.w. był głód (choroba głodowa) i epidemie. Lukę w systemie izolacji Żydów stanowiła poczta, stanowiąca ważny kanał przesyłania informacji do i z getta (także drogą telefoniczną) oraz importu i eksportu towarów; tą drogą docierała znaczna liczba paczek zagranicznych. Względna swoboda działalności politycznej, której Niemcy nie nadzorowali sprawiła, że w g.w. działały dotychczasowe partie i stronnictwa, wydawano ogółem 50 tytułów prasy konspiracyjnej. Rozwijał się także ruch oporu cywilów, obejmujący początkowo m.in. szkolnictwo wszystkich stopni, później także np. działalność archiwalno-dokumentacyjną (Archiwum Ringelbluma). Informacje o wejściu niemieckiej polityki antyżydowskiej na etap eksterminacji bezpośredniej, napływające do getta wiosną 1942, skłoniły organizacje podziemne do rozpoczęcia akcji alarmowania opinii świata, szukania kontaktów z polskim podziemiem i tworzenia ugrupowań zbrojnego ruchu oporu (Blok Antyfaszystowski, Żydowska Organizacja Bojowa). 22 VII 1942 rozpoczęła się w g.w. akcja deportacyjna (Wielka Akcja), w wyniku której wywieziono do Treblinki ok. 300 tys. osób. Po jej zakończeniu, w tzw. getcie szczątkowym, nad którym władze sprawowały SS i policja, pozostało ok. 60 tys. Żydów, z czego połowa przebywała w ukryciu. G.w. stało się w istocie obozem pracy; ludność w wieku produkcyjnym stanowiła 91% ogółu populacji. Znacznie zmniejszone getto zostało podzielone na samowystarczalne sektory: kompleksy szopów otoczone murem bądź ogrodzeniami z drutu kolczastego, z własnymi piekarniami, aptekami, sklepami spożywczymi i inymi; ograniczono liczbę wyjść; wprowadzono zakaz łączności pocztowej, nadal jednak działała łączność telefoniczna. Funkcje policyjne przejęła straż fabryczna (niem. Werkschutz), nadal rozwijały się podziemne formy handlu i usług, działała samopomoc społeczna (Żydowski Urząd Samopomocy). Rozwijał się też zbrojny ruch oporu (ŻOB, ŻZW) i jego zaplecze polityczne (ŻKK, ŻKN). Szykowano się do obrony; odtwarzano zdziesiątkowane organizacje, budowano bunkry, nawiązano kontakty z polskim podziemiem (Referat Żydowski Komendy Głównej Armii Krajowej, A. Wilner, I. Cukierman), z którego pomocą dozbrajano się i szkolono. W dn. 18-22 I 1943, przy próbie przeprowadzenia przez Niemców kolejnej akcji, doszło do pierwszych walk (samoobrona styczniowa). Działalność ŻOB-u w tym czasie polegała także na nakładaniu kontrybucji, paleniu niemieckich magazynów, odbijaniu więźniów, karaniu zdrajców i agentów niemieckich. 19 IV 1943, przy próbie ostatecznej likwidacji g.w., bojowcy ŻOB, ŻZW i grupy ludności cywilnej podjęły zorganizowany i niezorganizowany opór (powstanie w getcie warszawskim). Po upadku powstania w maju 1943 w g.w. pozostały pojedyncze grupy ukrywających się; większość z nich zginęła podczas wyburzania getta we wrześniu 1943. (Zob. też: getta w okresie Holokaustu; Hotelu Polskiego, sprawa; kampania wrześniowa (1939); konhelerki; Lochame(j) ha-Getaot; opaski żydowskie; placówka; powstanie w getcie białostockim; Żydowski Komitet Opiekuńczy Miejski w Warszawie

Autor hasła: Paweł Szapiro

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

This website uses cookies to collect statistical data. If you do not accept it, please disable cookies in your web browser. I understand