dysputa kamieniecka

publiczna dysputa, jaką odbyli wyznawcy Sabataja Cwi z rabinami w okr. od 20 VI do 10 IX 1757 przed sądem konsystorskim w Kamieńcu Podolskim. Bezpośrednim jej powodem były zajścia w Lanckoruniu. 27 I 1756 ortodoksi żydowscy przyłapali tam J. Franka i jego stronników na orgiastycznych tańcach, obrabowali ich i aresztowali. Ponieważ sprawą zainteresował się biskup kamieniecki, M. Dembowski, rabini postanowili uprzedzić spodziewane oskarżenia sabatajczyków i sami wystąpili przeciwko nim do sądu z oskarżeniem o tzw. grzech Adamitów. Ku ich zaskoczeniu, biskup zachęcony rozmową z frankistami, którzy skarżyli się, że są prześladowani z powodu odrzucania Talmudu i podobieństwa ich wiary do niektórych dogmatów chrześcijańskich, przejął sprawę w swoje ręce uznając, że w kwestiach religijnych kompetentny jest jedynie sąd konsystorski. Zdemaskowani sabatajczycy chcieli wykorzystać sprawę lanckoruńską do legalizacji – z pomocą Kościoła – swojej sekty. Zaproponowali biskupowi Dembowskiemu, aby proces sądowy w sprawie zajść w Lanckoruniu powiązać z publiczną dysputą nt. żydowskiej wiary, tak by mógł on też osądzić prawdziwość bądź słuszność wiary „talmudycznej” i ich własnej – „zoharycznej” (Sefer ha-Zohar). Sąd rozstrzygnąłby w ten sposób również kwestię, komu w istocie przysługują przyznane przez Rzeczpospolitą przywileje. 2 VII 1757 dwudziestu czterech najznaczniejszych sabatajczyków złożyło w konsystorzu kamienieckim swój „manifest”, który miał być podstawą dysputy. Jego kolejne tezy brzmiały: „1. My wierzymy w to, cokolwiek Bóg w Starym Testamencie kazał wierzyć i nauczał; 2. Pisma Świętego rozum ludzki bez łaski Bożej skutecznie pojąć nie może; 3. Talmud niesłychanym przeciw Bogu bluźnierstwem napełniony, powinien i ma być odrzucon; 4. Jeden jest Bóg i ten wszech rzeczy Stworzyciel; 5. Tenże Bóg w trzech osobach naturą nierozdzielny; 6. Można Bogu wziąć na się ciało ludzkie i wszelkim namiętnościom, prócz grzechu, być podległym; 7. Jeruzalem, miasto podług proroctwa, już nie będzie zbudowane; 8. Mesjasz w Piśmie obiecany, już nie przyjdzie; 9. Sam Bóg przekleństwo pierwszych rodziców i całego w nim narodu zniesie i ten to jest prawdziwy Mesjasz, Bóg wcielony”. 17 X 1757 sąd biskupi wydał bardzo korzystne dla sabatajczyków orzeczenie. Nie tylko uniewinnił ich z zarzutu „grzechu Adamitów”, ale uznał za udowodnione ich twierdzenie, że Talmud jest księgą szkodliwą i zarządził jego publiczne spalenie przez kata na rynku kamienieckim. Utrzymał też w mocy wydane sabatajczykom przez biskupa listy bezpieczeństwa, gwarantujące im także możliwość publicznego głoszenia swej wiary, i polecił ich opiece szlachty. Sabatajczycy nie zdołali jednak wykorzystać zwycięstwa, bo trzy tygodnie po ogłoszeniu wyroku, zmarł ich protektor – biskup Dembowski. (Zob. też dysputa lwowska)

Autor hasła: Jan Doktór

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

This website uses cookies to collect statistical data. If you do not accept it, please disable cookies in your web browser. I understand