Noachidów prawa

(hebrajski, Szewa micwot bne(j) Noach = Siedem przykazań potomków Noego) – według tradycji, prawa które miały obowiązywać ludzkość jeszcze przed nadaniem Żydom Tory na górze Synaj, toteż uważa się, że podlegają im wszyscy ludzie, w tym także nie-Żydzi. Określenie „Noachidzi”, tj. potomkowie Noego (hebrajski, bne(j) Noach), czyni je uniwersalnymi, gdyż – według Biblii – od jego synów pochodzą wszystkie narody, żyjące na ziemi. Nie-Żydom przestrzegającym tych praw, a więc spełniającym wolę Bożą, przysługuje miano chaside(j) um(m)ot ha-olam (hebrajski, sprawiedliwi pomiędzy narodami). Zasadniczo przyjmuje się, że Stwórca nadał Adamowi sześć praw, zaś po potopie dodał siódme, zawierając przymierze z Noem (Rdz 9). W praktyce talmudyści wywodzili N.p. z Pięcioksięgu, stosując różne – czasem dość zawiłe – wywody i hermetyczne metody interpretacyjne. Liczba praw też bywała większa od podstawowej liczby siedmiu; mogło ich być nawet 30. Przyjęto więc zasadę, że wszystkie N.p., które zostały potwierdzone na górze Synaj w czasie Przymierza Pana z Izraelem (Przymierze z Bogiem), bezwzględnie obowiązują wszystkich, w tym także nie-Żydów; natomiast pozostałe odnoszą się tylko do Żydów. Zawarte w Talmudzie sankcje przeciw nie-Żydom łamiącym N.p. miały już tylko teoretyczne znaczenie. Według tradycji, w epoce mesjańskiej Noachidzi mają przyjąć na siebie obowiązek przestrzegania wszystkich praw wynikających z Tory, przez co N.p. utracą swoje dotychczasowe znaczenie. Według Majmonidesa, N.p. obejmują: 1. przestrzeganie praw cywilnych obowiązujących w danym systemie prawnym; 2. zakaz bluźnierstwa; 3. zakaz bałwochwalstwa; 4. zakaz kazirodztwa, cudzołóstwa, zoofilii; 5. zakaz zabijania (morderstwa); 6. zakaz kradzieży; 7. zakaz spożywania części odciętych od żyjących zwierząt (miał on być dodany po potopie).

Autor hasła: Rafał Żebrowski

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem