Brill Jechiel

(1836 Tulczyn?, na Podolu – 1886 Londyn) – publicysta piszący w języku hebrajskim i jidysz. W młodości podjął podróż do Konstantynopola, a stamtąd do Erec Israel. Był współzałożycielem, wraz z Joelem Mosze Salomonem i Michaelem Hakohenem (Cohenem), pierwszego wychodzącego tam czasopisma w języku hebrajskim „Ha-Lewanon” (Liban; Jerozolima 1863), po roku zamkniętego, ze względu na cofnięcie przez władze zgody na jego wydawanie. B. wznowił je początkowo jako dwutygodnik, a potem tygodnik, wydawany w Paryżu w 1865-1870, a następnie – od 1872, w związku z wybuchem wojny – w Metzu, gdzie ukazywało się początkowo jako dodatek hebrajski do niemieckiego organu ortodoksów „Der Israelit”, wydawanego przez Marcusa Lehmanna. Następnie wydawał je jako tygodnik w języku jidysz pod zmienionym tytułem „Ha-Jisraeli” (Izraelita; od 1873, z niewielką przerwą, do 1881). Niemal od samego początku był związany z ruchem Chowewej Syjon i współpracował z S. Mohylewerem. W związku z falą pogromów w Rosji (zapoczątkowaną w 1881), po uzyskaniu przez Mohylewera pomocy od barona Edmonda de Rothschilda (por. Rotszyldowie) wyjechał do Rosji. W 1882 kierował udającą się do Palestyny grupą osadników z Nowo-Pawłowki (k. Różan) na Grodzieńszczyźnie. Po półrocznym pobycie w Erec Israel wyjechał do Londynu, gdzie wydawał tygodnik w j. jid. „Ha-Szulamis” (od 1883), a następnie wznowił wydawanie pisma „Ha-Lewanon” (w 1886). Wspomnienia z okresu przewodzenia grupie osadników zawarł w książce Jesud ha-Maale (Metz 1883; w 1987 – założona przez ponad 100 laty – osada Jesud ha-Maale liczyła 778 mieszkańców). Wydał też inne dzieła, przeważnie o charakterze religijnym, oraz pochodzące z różnych kolekcji materiały źródłowe (m.in.: Jen Lewanon, 1866; Perusz le-rabenu Chananel, 1868; Sefer Ig(g)arot, 1871; Beer ha-gola, 1877).

Autor hasła: Zofia Borzymińska

Strona główna Polskiego Słownika Judaistycznego

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem