Pożegnanie

Wide  en nowepa
Paweł Adamowicz  /  źródło: gazeta.pl

Absurdalnym jest to, że o Pawle Adamowiczu musimy mówić w czasie przeszłym. Należał do grupy największych budowniczych i zarządców miast w Polsce po 1989 r. Nadał Gdańsku nowy impet.

Gromadził wokół siebie ludzi poważnych i twórczych. Z jego inicjatywy i pomocy mogły powstać tak ważne instytucje jak Muzeum II Wojny Światowej czy Europejskie Centrum Solidarności. Pamiętam go przez jego uśmiech, niezawodność w działaniu, rzetelność i to, że był człowiekiem kontaktowym. Chciał z ludźmi rozmawiać i potrafił to robić. Chciał zrobić dla Gdańska jeszcze więcej, a pracując dla Gdańska pracował również dla Trójmiasta, jednego z najważniejszych ośrodków życia intelektualnego, kulturalnego i gospodarczego w Polsce.

Jestem zrozpaczony tym, co się stało, tym, że zginął tak piękny człowiek w sposób tak straszny. Jestem zrozpaczony, że zginął w sposób tak bezsensowny. Jestem zrozpaczony, że umarł człowiek tak prawdziwy, do tego w chwili wielkiej radości, polskiego cudu, jakim jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Źle się stanie, jeśli kolejną ofiarą polityczną okaże się Jerzy Owsiak.

Panie Pawle, jest mi niezmiernie smutno i mogę mieć tylko nadzieję, że Pana dusza zostanie związana w wieczny węzeł życia.

Wyrażam najgłębsze wyrazy współczucia Najbliższym i mieszkańcom Gdańska.

Paweł Śpiewak


This website uses cookies to collect statistical data. If you do not accept it, please disable cookies in your web browser. I understand