Rosz ha-Szana 5781

O zachodzie słońca w piątek 18 września rozpocznie się żydowski Nowy Rok, Rosz ha-Szana 5781. Dwudniowe święto potrwa do zachodu słońca 20 września.

Wide m ih c 359 1
Szofar z rogu baraniego, XIX/XX wiek  /  zbiory ŻIH

Rosz ha-Szana, żydowski Nowy Rok, obchodzony jest w pierwszy i drugi dzień miesiąca tiszri – wypada zazwyczaj na przełomie września i października w kalendarzu gregoriańskim. Hebrajskie słowo rosz oznacza „głowa”, więc Rosz ha-Szana to Głowa Roku, Początek Roku[1]. Bywa też nazywany Świętem Trąbek lub Trąbkami. Nazwa ta pochodzi od szofaru, trąbki zrobionej z rogu zwierzęcia koszernego, zakrzywionej na znak, że człowiek musi przyjąć wolę Boga.

W Erew Rosz ha-Szana – dzień poprzedzający rozpoczęcie świąt – Żydzi powinni wykąpać się i ostrzyc, włożyć nowe ubranie lub chociaż nową część ubrania. Aron ha-kodesz, czyli szafę ze zwojami Tory, okrywano białą kotarą na znak oczyszczenia[2]. W początek Nowego Roku, upamiętniający stworzenie świata, pobożny Żyd dokonuje duchowej odnowy i zerwania z grzechami.

Trąbienie w róg, w synagodze, w miejscu czytania Tory, oznacza ogłoszenie Boga królem wszechświata i błaganie o miłosierdzie – jest to główna uroczystość Rosz ha-Szana[3]. Trąbki najczęściej wykonywano z rogu baraniego, na pamiątkę barana, którego na górze Moria Abraham złożył Bogu w ofierze po ocaleniu Izaaka. Nie można było wykonywać trąbek z rogu wołu i krowy, gdyż zwierzęta te utożsamiano z bałwochwalstwem Izraela podczas pobytu na pustyni, kiedy Żydzi zwrócili swe modlitwy ku złotemu cielcowi.

Na powyższym zdjęciu przedstawiamy zabytkowy szofar ze zbiorów ŻIH, prawdopodobnie pochodzący z Lublina. Podczas II wojny światowej został złożony przez Niemców w magazynie na Zamku Lubelskim. Po wojnie trafił do Państwowego Muzeum na Majdanku, skąd przekazano go ŻIH w 1952 r. Ma długość 31,9 cm.

Rosz ha-Szana obchodzone jest jako pamiątka stworzenia świata, lecz również jako dzień sądu, zapoczątkowujący dziesięciodniowy okres rachunku sumienia i odbywania pokuty, zwany po hebrajsku Jamim Noraim, czyli Straszne Dni[4]. Drugiego dnia Nowego Roku pobożni Żydzi wytrząsali szaty nad wodą na znak odrzucenia grzechów lub składali swoje grzechy na białe kury i koguty, zabijali zwierzęta, a potem ich mięso lub jałmużnę przekazywali biednym. Dzięki modłom i aktom przebłagania Żydzi zostają zapisani w księdze życia na kolejny rok – stąd pozdrowienie: „Obyś został zapisany na dobry rok”[5], „Obyś został zapisany i zapieczętowany na dobry rok”. Bo w Rosz ha-Szana Bóg otwiera dwie księgi: Księgę Życia i Księgę Śmierci. Od człowieka zależy, do której zostanie wpisany. Zostają one zamknięte w święto Jom Kipur, czyli Dzień Pojednania.


Przypisy:

[1] Kaja Wieczorek, Rosz ha-Szana, Kompendium ŻIH, dostęp 11.09.2020.

[2] Magdalena Grzebalska, Rosz Ha-Szana – obrzędy i obyczaje na Lubelszczyźnie, Leksykon Teatru NN, dostęp 11.09.2020.

[3] Mieczysław Siemeński, Księga świąt i obyczajów żydowskich, Warszawa 1993, s. 59–60.

[4] Kaja Wieczorek, dz. cyt.

[5] Rosz ha-Szana, Wirtualny Sztetl, https://sztetl.org.pl/pl/slownik/rosz-ha-szana, dostęp 11.09.2020.


Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem