Słowa wydobyte spod ziemi

18 września 1946 r. spod gruzów domu przy Nowolipkach 68 na terenie dawnego getta wydobyto dziesięć metalowych skrzynek.

Wide full hd metalowe skrzynki  w kt rych ukryto pierwsz  cz    archiwum ringelbluma

18 września 1946 r. spod gruzów domu przy Nowolipkach 68 na terenie dawnego getta wydobyto dziesięć metalowych skrzynek o wymiarach 15 x 30 x 50 cm. Papiery w skrzynkach były wilgotne, trudne do rozdzielenia, częściowo przeżarte pleśnią, ze śladami rdzy po spinaczach. Była to pierwsza z odnalezionych dwóch części konspiracyjnego Archiwum Getta Warszawskiego, potocznie nazywanego Archiwum Ringelbluma. Dzisiaj wiemy, że w tych skrzynkach zmieszczono ponad dwadzieścia tysięcy kart, w tym rysunki i fotografie…

 Jeden ze świadków odnalezienia Archiwum, Michał Borwicz, napisał: “Rzadko kiedy teksty żyją tak intensywnym życiem jak te zapisane przez wielotysięczną śmierć.” Ale nawet te teksty są wciąż nie dość szeroko znane. Mam nadzieję, że to się zmieni, kiedy Żydowski Instytut Historyczny zrealizuje swój projekt publikacji wszystkich materiałów archiwum, wypełniając tym samym plan i wolę Ringelbluma i jego zespołu. W sumie wszystkich tomów będzie 36. 

Zaledwie trzy osoby ze ścisłego kierownictwa Archiwum Getta przeżyły wojnę: Hersz Wasser, jego żona Bluma, a także pisarka Rachela Auerbach. Wasser pomógł zidentyfikowć miejsce, gdzie dokumenty były schowane. Napisał wkrótce potem: “Nie ulega wątpliwości, że odkrycie archiwum dr. Ringelbluma jest punktem zwrotnym dla poznania dziejów ghetta warszawskiego. Materiały i dokumenty tego archiwum będą fundamentem wszystkich prac o życiu żydowskim w Warszawie – sercu Żydostwa Polskiego.” Miał rację. Te materiały pozwalają spojrzeć na historię oczami skazanych na śmierć, a nie tylko poprzez dokumenty zbrodniarzy, jak to się przeważnie działo do tamtej pory.

Wiele ludzi na całym świecie zna adres bunkra na Miłej 18, gdzie Mordechaj Anielewicz i jego współtowarzysze ponieśli śmierć w czasie powstania w getcie warszawskim. Sądzę, że również adres szkoły na Nowolipkach 68 zasługuje na to, aby stać się szeroko znany. To właśnie tam 19-letni Dawid Graber napisał w swojej ostatniej woli, którą dołączył do pierwszej części ukrywanego archiwum: „To, czego nie zdołaliśmy wykrzyczeć światu, schowaliśmy pod ziemią.” 

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem