Cenne znalezisko w siedzibie Żydowskiego Instytutu Historycznego

Ślady pożaru, który wybuchł w budynku Głównej Biblioteki Judaistycznej po wysadzeniu Wielkiej Synagogi 16 maja 1943 r. nadal są widoczne na podłodze w hallu głównym budynku przy ul. Tłomackie 3/5. Podczas trwającego obecnie remontu okazało się jednak, że nie jest to jedyne świadectwo tragicznych wydarzeń sprzed ponad 70 lat…

Wide  44a0694
Grzegorz Kwolek

Podczas remontu przeprowadzanego obecnie w związku z przygotowaniami do otwarcia wystawy stałej Czego nie mogliśmy wykrzyczeć, zakopaliśmy w ziemi poświęconej  grupie „Oneg Szabat” i Podziemnemu Archiwum Getta Warszawskiego, dokonaliśmy niezwykłego okrycia. Dotarliśmy mianowicie do drewnianych elementów osadzonych w stropie budynku, które uległy zwęgleniu na skutek pożogi z 1943 roku!

Jak to możliwe, że drewno nie uległo całkowitemu spaleniu i przetrwało tym samym do dnia dzisiejszego, wyjaśnia konstruktor inż. Radosław Gralak: „strop w holu wejściowym w skrajnym przęśle wykonany został jako żebrowy żelbetowy. Mniemam, że drewno nie uległo całkowitemu spaleniu, ponieważ żelbetowa płyta stropowa stanowiła dość skuteczną barierę dla płomieni, natomiast efekt zwęglenia desek drewnianych był skutkiem oddziaływania bardzo wysokiej temperatury…”


Pożar, który wybuchł po wysadzeniu Wielkiej Synagogi, wdarł się również do gmachu Głównej Biblioteki Judaistycznej, obecnie siedziby Żydowskiego Instytutu Historycznego. Dowodem są — widoczne do dnia dzisiejszego — przebarwienia w miejscach działania wysokiej temperatury. W celu powstrzymania destrukcji posadzki oraz zwiększenia jej wytrzymałości, w zeszłym roku poddaliśmy ją specjalistycznym pracom konserwatorskim.

Przed wojną gmach, w którym obecnie mieści się Żydowski Instytut Historyczny, był siedzibą Głównej Biblioteki Judaistycznej oraz Instytutu Nauk Judaistycznych. Od listopada 1940 do marca 1942 znajdował się w granicach warszawskiego getta. Mieściły się w nim kolejno: siedziba Żydowskiej Samopomocy Społecznej, punkt etapowy dla Żydów wysiedlonych z Niemiec i magazyn mebli zrabowanych w getcie. To tutaj miały miejsce zakonspirowane spotkania grupy Oneg Szabat (hebr.: Radość Soboty), która pod kierownictwem Emanuela Ringelbluma gromadziła wszechstronną dokumentację życia i zagłady Żydów w Polsce w okresie II wojny światowej.

16 maja 1943 roku, na znak zduszenia oporu w getcie warszawskim, SS-Brigadeführer und Generalmajor der Polizei Jürgen Stroop polecił wysadzenie w powietrze Wielkiej Synagogi. Dokonał w ten sposób symbolicznego aktu,,ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej” w Warszawie. Mimo pożaru budynek Głównej Biblioteki Judaistycznej nie uległ całkowitemu zniszczeniu. Nowe władze Warszawy przydzieliły go Centralnemu Komitetowi Żydów w Polsce, który po gruntownej odbudowie ulokował tu Centralną Żydowską Komisję Historyczną. W 1947 r. Komisja przekształciła się w Żydowski Instytut Historyczny, który mieści się w gmachu na Tłomackiem 3/5 do dnia dzisiejszego. Najcenniejszym spośród zbiorów Instytutu jest Archiwum Ringelbluma, odnalezione w gruzach warszawskiego getta w 1946 i 1950 roku.

W połowie listopada 2017 r. w ŻIH planowane jest otwarcie wystawy stałej Czego nie mogliśmy wykrzyczeć, zakopaliśmy w ziemi  na temat grupy „Oneg Szabat” i Podziemnego Archiwum Getta Warszawskiego. Otwarcie wystawy odbędzie się w ramach obchodów 70-lecia powstania Żydowskiego Instytutu Historycznego. Na wystawie pokazane zostaną po raz pierwszy od ich wydobycia oryginalne dokumenty i fotografie pochodzące z Archiwum.

 


Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem