„Cud nad Wisłą” nie dla wszystkich

16 sierpnia 1920 r., w najbardziej newralgicznym momencie wojny polsko-bolszewickiej, internowano 17 tys. oficerów i żołnierzy pochodzenia żydowskiego.

Wide 11904713 939206559462033 8792426616881259362 n

Cud nad Wisłą — przełom w tzw. bitwie warszawskiej, trwającej od 13 do 25 sierpnia 1920 r. - nastąpił w dniu uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Od 23 lat w tym dniu — 15 sierpnia — obchodzimy Święto Wojska Polskiego. 
I słusznie: cud cudem, ale przecież właśnie determinacji i ofiarności polskich żołnierzy zawdzięcza Europa powstrzymanie Armii Czerwonej.

Jednak nie wszyscy żołnierze Wojska Polskiego mogli obserwować rodzącą się niepodległość Polski z pola bitwy: 16 sierpnia — w najbardziej newralgicznym momencie wojny polsko-bolszewickiej — minister spraw wojskowych gen. Kazimierz Sosnkowski wydał rozkaz internowania oficerów i żołnierzy pochodzenia żydowskiego. 

W obozie dla internowanych w Jabłonnie przebywało około 17 tysięcy Żydów – internowanych poborowych i ochotników, a także żołnierzy i oficerów, wycofanych z frontu (według innych opinii, była to mniejsza liczba; dokładne dane nie są znane). Decyzja o utworzeniu tego obozu wywołała skandal zarówno na świecie, jak i w kraju; przeciwko niej protestowały różne ugrupowania polityczne żydowskie i polskie (między innymi PPS; członek tej partii, wicepremier Ignacy Daszyński, był inicjatorem likwidacji obozu). 

W rezultacie zaistniałej sytuacji, po 25 dniach funkcjonowania, rozkazem z 9 IX 1920 r. obóz został zlikwidowany; wyjaśniono przy tym, iż przyczyną jego utworzenia była konieczność skoszarowania nadwyżki wojska. Później twierdzono, że nie chciano kierować na front ludzi, którzy nie byli w pełni przeszkoleni, co w dużej mierze było wybiegiem. W rzeczywistości, generał Sosnkowski kierował się raczej brakiem zaufania do lojalności Żydów. 

W czasie wojny 1920 r. wynikał on przede wszystkim ze stereotypu żydokomuny, który był wówczas jednym z elementów propagandy wojennej. Poddawanie w wątpliwość lojalności Żydów miało już swoją historię. W sejmowej ustawie z 17 VI 1919 r. zawarto postanowienie, że oficerami w armii mogą być tylko osoby deklarujące narodowość polską. Zbieg okoliczności sprawił, że została ona uchwalona dwa dni po tym, jak delegacja polska w Paryżu złożyła memorandum w sprawie Traktatu Mniejszościowego dotyczącego ograniczania przezeń suwerenności Polski. Opierając się na tych kryteriach, zaczęto zwalniać z Wojska Polskiego oficerów-Żydów, którzy w kwestionariuszach zadeklarowali narodowość żydowską. 

Działo się to również w okresie piastowania teki spraw wojskowych przez generała Sosnkowskiego, który jesienią 1920 r. musiał odpowiadać na interpelacje w tej sprawie posłów Koła Żydowskiego. Formalnie, w armii polskiej obowiązywała równość wszystkich obywateli, którą wszakże nie w pełni realizowano w praktyce. Rozgłos sprawy sprawił, że była ona wyolbrzymiana w relacjach prasy zachodniej, a sam ośrodek internowania przedstawiano jako rodzaj „obozu koncentracyjnego”, w którym miano znęcać się nad Żydami.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem