Prof. Andrzej Żbikowski opowiada o serii wydawniczej ŻIH „Z dziejów CKŻP”

Wide zbikowski face
Andrzej Żbikowski

W ramach serii wydawniczej ŻIH „Z dziejów Centralnego Komitetu Żydów w Polsce” ukazała się w tym roku książka „Program i praktyka produktywizacji Żydów Polskich w działalności CKŻP”. Natomiast jeszcze w grudniu swoją premierę będzie miała publikacja Heleny Datner „Po Zagładzie. Historia społeczna żydowskich szkół i domów dziecka na podstawie dokumentów CKŻP”. Jest to więc dobra okazja, by zapytać opiekuna merytorycznego serii prof. Andrzeja Żbikowskiego o działalność CKŻP, sytuację Żydów w powojennej Polsce oraz najbliższe plany wydawnicze.

 

Dlaczego warto dziś publikować książki poświęcone działalności CKŻP, który istniał jedynie przez 6 lat, od 1944 do 1950 r.?

Andrzej Żbikowski: Temat Żydów uratowanych po wojnie jest dziś modny i interesujący, a publikacje im poświęcone są niezwykle popularne, szczególnie w Izraelu i w USA. W Polsce również warto wydawać książki poświęcone tej problematyce. Poza tym, ŻIH jako instytucja kontynuująca od 1947 r. działalność Centralnej Żydowskiej Komisji Historycznej, istniejącej wcześniej w ramach CKŻP, ma niejako obowiązek publikowania prac poświęconych jego historii.

Przez dekady ŻIH gromadził zbiory dotyczące historii polskich Żydów, opiekował się dokumentami, wydawał książki. Było to możliwe dzięki temu, że to właśnie tam znajdują się liczne zbiory dotyczące tego zagadnienia. Jest to wynik prowadzonych po wojnie działań poszukiwawczych i ratowniczych, dzięki którym udało się odnaleźć dwie części Archiwum Ringelbluma, stworzonego a następnie ukrytego przez grupę Oneg Szabat, która dokumentowała życie w getcie warszawskim oraz sam Holokaust na terenie okupowanej Polski. Dzięki temu ŻIH posiada bardzo istotny fragment żydowskiej spuścizny.


Czy działalność naukowa była najważniejsza, jeśli chodzi o CKŻP?

Nie. Najważniejszym zadaniem CKŻP była codzienna pomoc Żydom mieszkającym w Polsce. Dotyczyła ona choćby znalezienia pracy, opieki zdrowotnej czy edukacji. Badania historyczne, choć nie najważniejsze, były jednak częścią działalności CKŻP i dotyczyły przede wszystkim Holokaustu. Z czasem, już w ramach ŻIH, badania zaczęły się rozszerzać i objęły ogół dziejów Żydów w Polsce. ŻIH był do lat 90. de facto jedyną instytucją, która poruszała to zagadnienie, gdyż żadne państwowe instytucje nie były tym zainteresowane.

Jak organizowała się społeczność żydowska w powojennej Polsce?

Polscy Żydzi mieli po wojnie swoją strukturę organizacyjną właśnie w postaci CKŻP, który z kolei miał swoje komitety wojewódzkie. Tuż po wojnie na terytorium Polski przebywało niemal ćwierć miliona Żydów, ale w 1947 r. było ich już niecałe 100 tys.  W ramach CKŻP Żydzi mieli pewną quasi autonomię, choć władze tej instytucji były bardzo upolitycznione i musiały brać pod uwagę życzenia władz. Większość działaczy miała zresztą rodowód raczej lewicowy, a nawet komunistyczny.

Niemniej jednak przez kilka lat działalności CKŻP wyprodukował mnóstwo dokumentów, które warto dziś poddać analizie i przybliżyć dzisiejszym odbiorcom wiedzy historycznej. Jest to ważny fragment zarówno powojennych dziejów Polski, jak i dziejów żydowskiej mniejszości po 1945 r.

 

Stąd potrzeba ich opracowania i przybliżenia czytelnikom?

Tak. Wydając kolejne książki chcemy zachęcić czytelników do dalszych studiów. Nasze publikacje są swego rodzaju mini monografiami z dodatkowymi obszernymi aneksami źródłowymi, które pokazują pewną specyfikę doświadczenia Żydów, którzy przeżyli wojnę. 

W ramach utworzonych przez Żydów po wojnie struktur prowadzona była niezwykle interesująca działalność, m.in. Sąd Społeczny przy CKŻP, który opisałem w jednej z publikacji wydanych w ramach serii poświęconej CKŻP. Zajmował się on rozliczaniem Żydów, którzy zdaniem samej żydowskiej społeczności nie zachowali się godnie w czasie niemieckiej okupacji. Mam tu na myśli przede wszystkim policjantów w gettach, kapo w obozach koncentracyjnych czy niektórych pracowników judenratów. Jest to bardzo ciekawy materiał, prawdziwe świadectwo epoki, które moim zdaniem budzi pewne zainteresowanie wśród czytelników książek historycznych.

 

Czym jeszcze CKŻP zajmował się po wojnie?

Istotnym zagadnieniem było znalezienie Żydom pracy. Zagadnienie produktywizacji opisał Piotr Kendziorek w swojej ostatniej publikacji, która w tym roku ukazała się w naszej serii. To niezwykle ciekawy temat, bo osoby, które przeżyły Holokaust często nie miały już możliwości powrotu do swojego przedwojennego zawodu czy miejsca pracy.

Innym problemem było biologiczne zniszczenie narodu żydowskiego w czasie wojny i ten problem będzie częściowo omówiony w pracy Heleny Datner „Po Zagładzie. Historia społeczna żydowskich szkół i domów dziecka na podstawie dokumentów CKŻP”, która ukaże się jeszcze w tym roku. Ważnym zagadnieniem jest również kwestia żydowskiej inteligencji. Wojnę przetrwali, głównie w ZSRR, ludzie kultury, dziennikarze, pisarze, osoby tworzące przed wojną i w czasie jej trwania w jidysz. Po 1945 r. nie mieli już tak dużego audytorium jak przed wojną, jednak dla żydowskiego społeczeństwa ich działalność była niezwykle ważna, była więc przez CKŻP subsydiowana. Ten temat poruszyła Agnieszka Żółkiewska, której książka „Zerwana przeszłość. Powojenne środowisko żydowskiej inteligencji twórczej. Pomoc materialna i organizacyjna ze strony CKŻP”, która zostanie wydana w 2017 r.

 

Jakie aspekty działalności CKŻP warto by jeszcze zbadać i przybliżyć czytelnikom w kolejnych publikacjach?

W planach na przyszły rok jest wydanie publikacji Anny Rosner „Wydział ewidencji i statystyki CKŻP”. Zagadnień wartych opisania jest jednak więcej, choćby cały sektor opieki zdrowotnej oraz emigracji. Warto przyjrzeć się schematowi wyjazdu Żydów z Polski po wojnie, wszystkim jego etapom, takim jak zdobycie paszportu, uzyskanie zgody na wyjazd. To olbrzymi zasób archiwalny, setki metrów bieżących dokumentów, a nasza publikacja i tak byłaby dopiero pierwszym oglądem tych spraw.


Rozmawiał Bartek Borys

 

 

 

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem