„Nidpas be-Lublin” (wydrukowano w Lublinie) – tajemnice żydowskich starych druków

Historia drukarstwa hebrajskiego w Rzeczypospolitej rozpoczęła się w pierwszej połowie XVI wieku. Po krakowskiej oficynie braci Haliczów, przyszła kolej na założenie drukarni w Lublinie. Sztukę tłoczenia książek przywiózł tam z Pragi Chajim Szachor.

Wide mbblog1
Karta tytułowa kodeksu halachicznego Icchaka z Dürren (XIII w.) zatytułowanego Szaarej Dura. Lubelskie wydanie wytłoczone przez Kalonimosa ben Mordechaja Jafe w 1574 r. zdobią wspaniałe drzeworyty, wcześniej spotykane w Pradze.

Drukarnie lubelskie działały do połowy XVII w., jednak pod koniec tego stulecia zaprzestały produkcji książek. Przez 150 lat spod pras drukarskich wyszło tam ok. 240 dzieł, w tym przede wszystkim pierwsze na ziemiach polskich wydanie Talmudu Babilońskiego. To w Lublinie po raz pierwszy w Rzeczypospolitej ukazała się Hagada na Pesach, Pięcioksiąg, zbiór responsów rabinackich oraz pierwszy w dziejach żydowski podręcznik dla kaznodziejów. Wytłoczono tam kilka ważnych dzieł kabalistycznych, przede wszystkim pierwsze na ziemiach polskich wydanie Zoharu. Oprócz książek po hebrajsku, dla mniej wykształconych odbiorców, drukowano w języku jidysz. O pierwszych lubelskich tytułach jidyszowych, niezachowanych do naszych czasów, dowiadujemy się z list zawartości bibliotek żydowskich w Mantui, sporządzonych pod koniec XVI wieku na żądanie Inkwizycji. Wynika z nich, że lubelskie książki w jidysz i po hebrajsku trafiały do Włoch wkrótce po ich wydrukowaniu.

Informacje zawarte na kartach tytułowych druków lubelskich często ściśle powiązane są z historią Polski. Drukarze podają, za panowania jakiego króla ukazała się książka albo informują o okresach bezkrólewia. W kolofonach bywają podawane nawet daty dzienne rozpoczęcia i ukończenia druku książki. Można znaleźć tam także szczegółowe informacje o drukarzach, zecerach i korektorach. Analiza tych danych pozwala na odtworzenie historii typografii hebrajskiej w Polsce, a także umożliwia ustalenie ośrodków, w których pracowali wędrowni drukarze.

Stare księgi żydowskie zazwyczaj wzbudzają duże zainteresowanie osób nieznających alfabetu hebrajskiego i prowokują wiele pytań: dlaczego nie widać daty wydania, jak i gdzie ją ukryto? dlaczego w drukach pojawiają się trzy rodzaje czcionek o różnym kształcie i co oznacza użycie każdej z nich? jak poradzono sobie z numeracją stron? jak tworzono tytuły wydawanych dzieł? Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć podczas prezentacji.


Sygnety drukarskie zamieszczane w żydowskich książkach tłoczonych w Lublinie w XVI i XVII wieku:





Dr Magdalena Bendowska wystąpi z wykładem Nidpas be-Lublin (wydrukowano w Lublinie) – tajemnice żydowskich starych druków 17 sierpnia 2016 roku podczas PARDES FESTIWAL w Kazimierzu Dolnym. Zapraszamy! 

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem