Finisaż wystaw „Świat Utracony” i „Mezuza z tego domu”

Po wystawach oprowadzą odpowiednio: jej kuratorka Teresa Śmiechowska (ŻIH) i współtwórczyni Helena Czernek (Mi Polin).

Wide 244a4611
Jan Jagielski z Działu Dokumentacji ŻIH oprowadza po wystawie Panią Ambasador Izraela, Annę Azari.  /  Grzegorz Kwolek/Żydowski Instytut Historyczny

13 marca 2016 roku odbędzie się w Żydowskim Instytucie Historycznym  finisaż dwóch wystaw: wystawy fotografii „Świat utracony. Żydzi polscy. Fotografie z lat 1918–1939” oraz „Mezuza z tego domu”.

Tak o prezentowanych na wystawie ponad 160 fotografiach dokumentujących życie polskich Żydów w okresie międzywojennym pisał prof. Paweł Śpiewak, dyrektor ŻIH:

Wszystko jest [na nich] interesujące. Nie tylko dlatego, że często takie inne, ale dlatego, że przyciągają uwagę poszczególne twarze, spojrzenia, zawadiacko nasunięty kaszkiet, czy twarz w drucianych okularach. można oglądać godzinami. Cieszyć się policjantem przeprowadzającym przez łódzką ulicę zagubionego w wielkim mieście chasyda. Uśmiechnąć się do nauczycielki żydowskiej szkoły ludowej. Podziwiać płomieniste włosy sportsmanek z klubu Makabi. Nad szachownicami góruje postać Akiwy Rubinsteina, geniusza pamięci, szachów, który, nieszczęsny, popadł z wiekiem w straszną chorobę psychiczną. 

Oglądam na wyrywki fotografie. Tworzą niekończącą się księgę, do której chcę po wielekroć wracać. Zdjęcia przynoszą radość, wzruszenie, budzą ciekawość. Zatrzymują przeszłość, która bywa radosna, zmęczona, biedna, dramatyczna, roześmiana. Trzeba ją oglądać dla niej samej, jak album rodzinny, jak opowieść przeszłości. 

Dopełnieniem wystawy fotograficznej jest kameralna ekspozycja „Mezuza z tego domu”, prezentująca dwanaście współcześnie odlanych w brązie śladów po mezuzach, które zarazem tworzą nowe mezuzy, nadające się do ponownego użycia. Jak piszą autorzy projektu „Mezuzy z tego domu”, Helena Czernek i Aleksander Prugar, „z jednej strony jest to sposób na ocalenie śladów po mezuzach, a z drugiej strony stworzenie na ich bazie nowych mezuz. Odlewy mają z tyłu miejsce na zwój. Wkładając do niego klaf i mocując w futrynie drzwi swojego domu, dajesz drugie życia tamtej mezuzie, która od lat nie istnieje […]. Na boku mezuzy wygrawerowany jest adres, z którego pochodzi”.

Odlewy uzyskano odciskając zagłębienia po mezuzach w dwunastu różnych miejscowości naszego kraju. Zdaniem pomysłodawców projektu ich nadrzędnym celem jest przywrócenie pamięci o miejscu i jego mieszkańcach.

Podczas finisażu po wystawach oprowadzą po raz ostatni: Teresa Śmiechowska (ŻIH), kuratorka ekspozycji „Świat utracony”, oraz Helena Czernek (Mi Polin), współtwórczyni projektu „Mezuza z tego domu”.

Zapraszamy 13 marca na godzinę 16.30. Wstęp wolny.


Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem