„Świat utracony. Żydzi polscy. Fotografie z lat 1918–1939”

7 stycznia o godz. 18 w siedzibie ŻIH odbędzie się wernisaż wystawy połączony z promocją albumu z fotografiami. Towarzyszyć im będzie ekspozycja „Mezuza z tego domu”.

Wide swiat utracony maly rozmiar

7 stycznia 2016 roku, o godzinie 18 w siedzibie Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma w Warszawie odbędzie się wernisaż wystawy „Świat utracony. Żydzi polscy. Fotografie z 1918–1939” połączony z promocją albumu pod tym samym tytułem autorstwa Leszka Dulika i Konrada Zielińskiego, a wydanego wspólnie przez ŻIH i Wydawnictwo Boni Libri.

Tak pisze o fotografiach składających się na wystawę prof. Paweł Śpiewak, dyrektor ŻIH: 

Wszystko jest [na nich] interesujące. Nie tylko dlatego, że często takie inne, ale dlatego, że przyciągają uwagę poszczególne twarze, spojrzenia, zawadiacko nasunięty kaszkiet, czy twarz w drucianych okularach. można oglądać godzinami. Cieszyć się policjantem przeprowadzającym przez łódzką ulicę zagubionego w wielkim mieście chasyda. Uśmiechnąć się do nauczycielki żydowskiej szkoły ludowej. Podziwiać płomieniste włosy sportsmanek z klubu Makabi. Nad szachownicami góruje postać Akiwy Rubinsteina, geniusza pamięci, szachów, który, nieszczęsny, popadł z wiekiem w straszną chorobę psychiczną. 

Oglądam na wyrywki fotografie. Tworzą niekończącą się księgę, do której chcę po wielekroć wracać. Zdjęcia przynoszą radość, wzruszenie, budzą ciekawość. Zatrzymują przeszłość, która bywa radosna, zmęczona, biedna, dramatyczna, roześmiana. Trzeba ją oglądać dla niej samej, jak album rodzinny, jak opowieść przeszłości.

Spośród wielu tysięcy przejrzanych zdjęć, wybraliśmy kilkaset — dodają autorzy albumu stanowiącego niejako „uzupełnienie” wystawy Leszek Dulik i Konrad Zieliński. — Ich autorami są zarówno uznani, najwybitniejsi fotograficy, jak i twórcy, których nazwisk nie udało się ustalić. Zależało nam, aby zdjęcia opatrzone były jak najdokładniejszym opisem, i wszędzie, gdzie było to możliwe, umieszczaliśmy imiona i nazwiska bohaterów fotografii. Ważnym jest, aby nie pozostali bezimienni.

Fotografie ukazują duże miasta i małe miasteczka, w których często większość mieszkańców stanowili Żydzi. W tych społecznościach, podobnie jak wśród żydowskich mieszkańców wsi i osad, przetrwały pieczołowicie pielęgnowane tradycyjne i niezmienne od wieków formy życia. Przedstawiamy również Żydów zasymilowanych, wychowanych w polskiej szkole, silnie związanych z polską historią, kulturą i językiem. Na zdjęciach pojawiają się towarzystwie swoich nie-żydowskich przyjaciół, kolegów, współpracowników. Mieszkając w Polsce i dla niej pracując, mając świadomość więzi z własnym narodem i jego losem, często żyli na granicy dwóch światów.

Nie unikając spraw trudnych i bolesnych, szkicujemy wielowątkowy obraz świata polskich Żydów. Świata utraconego. Świata, którego bogactwo i różnorodność ukazujemy we fragmentach, które ocalały na starych fotografiach. Wierzymy w siłę tych zdjęć. Wierzymy, że pozwolą odbyć podróż w czasie i pomogą przybliżyć życie tych, którzy są ich bohaterami. 

Są wśród nich ludzie zwyczajni i wybitni, zamożni i biedni. Można spojrzeć im w oczy, zajrzeć do ich mieszkań, obserwować przy pracy, zobaczyć, jak przeżywają radości i troski. Jest to obraz uchwycony na krótko przed tragedią: jego bohaterowie nie wiedzą jeszcze, że oni i świat, w którym żyją, niebawem zostanie zniszczony.

Dopełnieniem wystawy fotograficznej jest kameralna ekspozycja „Mezuza z tego domu”, prezentująca dwanaście współcześnie odlanych w brązie śladów po mezuzach, które zarazem tworzą nowe mezuzy, nadające się do ponownego użycia. Jak piszą autorzy projektu „Mezuzy z tego domu”, Helena Czernek i Aleksander Prugar, „z jednej strony jest to sposób na ocalenie śladów po mezuzach, a z drugiej strony stworzenie na ich bazie nowych mezuz. Odlewy mają z tyłu miejsce na zwój. Wkładając do niego klaf i mocując w futrynie drzwi swojego domu, dajesz drugie życia tamtej mezuzie, która od lat nie istnieje […]. Na boku mezuzy wygrawerowany jest adres, z którego pochodzi”.

Odlewy uzyskano odciskając zagłębienia po mezuzach w dwunastu różnych miejscowości naszego kraju. Zdaniem pomysłodawców projektu ich nadrzędnym celem jest przywrócenie pamięci o miejscu i jego mieszkańcach.

Wystawę „Świat utracony. Żydzi polscy. Fotografie z 1918–1939” będzie można oglądać do końca lutego 2016.

Patroni medialni albumu:



Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem