Seminarium naukowe „Murambi to nie Auschwitz”

O etnografii i krytycznym dyskursie nad Zagładą w świecie postkolonialnym opowie Małgosia Wosińska z IEiAK UAM w Poznaniu.

Wide bundesarchiv bild 183 r69919  kz auschwitz  brillen
Okulary ofiar obozu KL Auschwitz-Birkenau  /  Bundesarchiv

Żydowski Instytut Historyczny zaprasza 6 października 2015 r. na godzinę 11. na seminarium naukowe na temat:  

„Murambi to nie Auschwitz. Czyli o etnografii i krytycznym dyskursie nad Zagładą w świecie postkolonialnym".


Autorka wystąpienia w następujący sposób przybliża jego temat: 

Przyjrzę się pamięci o Shoah, w perspektywie porównawczej. Prowadzone przeze mnie w ciągu ostatnich lat badania nad tożsamością ocalałych z ludobójstw i traumą (rozumianą w kontekście kulturowym, jak i psychologicznym) ową tożsamość integrującą[1] wskazują, że pamięć o zagładzie Żydów oraz wynikające z niej reprezentacje[2] stanowią dziś nie tylko bolesne dziedzictwo europejskie, ale również, w zagadkowy sposób, konstytuować mogą dziedzictwo pozaeuropejskie. Międzykulturowa dynamika dyskursu o Holocauście zostanie ukazana na przykładzie dwóch krajów: Polski i Rwandy, a dokładniej w kontekście wybranych miejsc pamięci symbolicznych dla historii zagłady Żydów i ludobójstwa Tutsi: polskiego Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau i  rwandyjskiego Murambi Memorial Site. Pytanie, które stawiam w kontekście powyższych badań i które stanowić będzie oś interpretacyjną dla całego wystąpienia, brzmi: czy uniwersalizujący dyskurs o Zagładzie, wyrażony zwłaszcza poprzez symbol Auschwitz, może zagrażać kształtowaniu się miejsc pamięci jak i tożsamości in situ współczesnych post-conflict society? A także: jak metody etnograficzne mogą pomóc w tworzeniu krytycznego dyskursu Holocaust and Genocide Studies, a zwłaszcza w rozumieniu etyki i metod pracy nad / z realną reprezentacją śmierci którą są ludzkie szczątki.

 

Małgosia Wosińska, (ur. 1985) etnolog, absolwentka Wydziału Historycznego UAM. Zajmuje się dyskursem Holocaust and Genocide Studies, antropologią pamięci i przestrzeni. Pracuje nad rozprawą doktorską na temat tożsamości ocalałych z ludobójstwa w Rwandzie. Ukończyła szkolenia z zakresu psychotruamatologii ogólnej i psychoanalitycznej. Od 2011 konsultuje w rejonie Afryki Wschodniej (Rwanda, Uganda) w kwestiach zarządzania miejscami pamięci i traumą dla organizacji rządowych i pozarządowych o charakterze prewencyjnym (m. in CNLG – Rwanda, Aegis Trust – UK, Saureyah — UK). W 2012–2013 roku odpowiedzialna za dyplomację kulturalną między rządem rwandyjskim, a Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau. W chwili obecnej teaching assistant na Northeastern University w Bostonie (kurs: Dialogue of Civilization on Holocaust Studies). Autorka ponad trzydziestu artykułów, współredaktorka czterech książek. 


Przypisy:

[1] Zwrot „integrująca” mimo konotacji pozytywnych (w psychoanalizie zdolność integracji doświadczeń życiowych tłumaczona jest, jako jedna z ważniejszych kompetencji prawidłowego rozwoju patrz: teoria „obiektu i zjawiska przejściowego” D.W Winnicota) w tym przypadku ma jednak znaczenie szczególne. Czy bowiem integracja oparta o traumę (która z zasady jest doświadczeniem dezintegrującym) może być procesem konstruktywnym? Pytanie to pozostawiam otwartym. Jest ono jednym z ważniejszych dla mojej pracy badawczej prowadzonej w Rwandzie.

[2] „Reprezentację” rozumiem tutaj w znaczeniu, jakim proponuje F. Ankersmit: „tekst historyczny jest reprezentacją przeszłości, tak jak dzieło sztuki reprezentuje pewien wycinek rzeczywistości” (Ankersmit: 2004: 177), a także w znaczeniu zaproponowanym przez Annę Ziębińską –Witek w jej książce pt.: „Historia w Muzeach. Studium ekspozycji Holokaustu” (Ziębińska – Witek: 2011: 158). (reprezentacja jako śmierć realna, śmierć przedstawiona i śmierć symboliczna).

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem