Rozenberg z Radomia — historia przepięknej miłości

Londzia nie nazywa się ROZENBERG. Jej rodzice poznali się w Radomiu. Połączyła ich wielka miłość.

Wide zenek rozenberg
Zenek Rozenberg w dzieciństwie

Londzia nie nazywa się ROZENBERG. Jej rodzice poznali się w Radomiu: on Zenek ROZENBERG z bogatej rodziny związanej z rodziną właścicieli odlewni w Radomiu; ona Gienia, dwa lata starsza od niego, z prostej rodziny katolickiej. Gdy miała 20 lat pracowała w sklepie z artykułami drożdżowymi i tytoniowymi w Radomiu. Zenek musiał przychodzić do niego specjalnie, żeby ją spotkać albo wysyłano go do owego sklepu po zakupy. Tam się poznali. Tam też, ukryci przed wzrokiem obcych, nauczyli się palić papierosy. Połączyła ich wielka miłość. Kiedy ich rodziny zorientowały się w sytuacji zapanowało w nich przerażenie. Rodzice Zenka wysłali go do pracy do dalekiego Pińska. Po wybuchu II wojny światowej wrócił jednak do Radomia, a następnie udało się do Warszawy. Rodzice Gieni zmusili ją do ślubu z kimś innym.


Jej mąż wiedział o jej miłości do Zenka, akceptował ją. Twierdził, że poczeka i jest pewien, iż jego również będzie potrafiła pokochać. Gienia urodziła córeczkę i wszystko wydawało się układać po myśli obu rodzin. Mimo to, potajemnie, przez cały czas utrzymywała kontakt z Zenkiem. Kiedy dowiedziała się o niebezpieczeństwie grożącym jemu i jego rodzinie, natychmiast ruszyła im z pomocą. Z Radomia zabrała kosztowności należące do rodziny i udała się do Warszawy. Uratowała swojego ukochanego. Do domu wróciła będąc w ciąży i wkrótce urodziła Londzię. Jej mąż, cudowny człowiek, zaakceptował i to. Pokochał ją jak swoją własną. Londzia dowiedziała się o swoim prawdziwym ojcu z krótkich przekazów swojej mamy, która mówiła jej, iż gdyby nie wojna nazywałyby się inaczej, i że jest podobna do ojca. Kiedyś nawet go spotkała, tyle że nie zdawała sobie sprawy z tego, kim jest. Dopiero po śmierci ukochanego ojca, tego z którym żyła cały czas, z pomocą swojej siostry ruszyła na poszukiwanie. Nie miała jednak pewności czy w ogóle powinna szukać.


Teraz poszukiwania kontynuuje jej syn. Szuka swojego dziadka. ROZENBERG to bardzo popularne nazwisko, również w Radomiu. Bezpośrednia rodzina właściciela odlewni okazała się nie być tą właściwą. To już sprawdziliśmy. Ktoś, gdzieś, kiedyś powiedział, że rodzina Rozenbergów była właścicielem cegielni, a nie odlewni żelaza. Na poniższym zdjęciu Londzia (po lewej stronie) pozuje z koleżanką. Chłopiec na pierwszym zdjęciu i zdjęciu poniżej to Zenek. Podobieństwo jest uderzające. Zenek utrzymywał kontakt z Gienią do lat 50-tych, może dłużej. Miał wtedy przebywać w Szwecji. Może ktoś rozpozna swojego ojca, dziadka na tym zdjęciu?


Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem