Pokaz filmu z 1964r. „Diamenty nocy” w reż. Jana Němeca

Historia dwóch chłopców zbiegłych z transportu Zagłady.

Wide screen shot 2014 04 25 at 10.50.05

Debiut często jest olśnieniem, iluminacją do dziełem do którego twórca dojrzewa latami. Debiuty bywają pretensjonalne, naiwnie młodzieńcze, intelektualnie ułomne ale bywa, że w swym młodzieńczym nieskrepowaną konwencją narracją autorzy wytyczają nowe trajektorie postrzegania. 

I tak jest z filmem wybitnego czeskiego reżysera Jana Němeca (Diamenty nocy, 1963). Historia dwóch chłopców zbiegłych z transportu Zagłady jest opowieścią o pamięci. Pamięci rozumianej nie jako refleksja nad przeszłością, ale pamięci w atawistycznej, biologicznej perspektywie — uciekinierów, łowionej zwierzyny, w ciągłej ucieczce przed nieuniknionym. Němec posługuje się nie tylko metaforą, ale empiryczną identyfikacją z uciekającymi. Kamera, — direct, niezwykle chropowata, nowofalowa fotografia Jaroslava Kucera tworzy nową jakość niezaistniałą w filmach opowiadających o Zagładzie. Diamenty Nocy bez wątpienia są arcydziełem nie tylko opowieści o Zagładzie, ale filmowego, niezwykle nowatorskiego rzemiosła. Są — w mojej opinii — najważniejszym filmem o Holokauście, w którym obraz nie tyle jest ilustracją dla opowieści, ale otrzymuje rangę niezwykle pełnej metafory, w której to co przeszłe zniesione jest przez malignę sekund wyznaczających rytm rozpaczliwej ucieczki bohaterów. Zapraszamy Państwa na seans tego niezwykłego czeskiego arcydzieła. 

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem