Sprzedawca pomarańczy

Z postawy, brody i twarzy przypomina rosyjskiego generała Skobielewa. W rzeczywistości jednak jest biedakiem i handluje pomarańczami.

Wide skobielew  kopia

„»Paltiel Skobielew«, tak nazywają popularnego w Otwocku Żyda, bo z postawy, brody i twarzy przypomina rosyjskiego generała Skobielewa. W rzeczywistości jednak jest biedakiem i handluje pomarańczami.

Postawny Żyd Paltiel spotkany przez Kipnisa w Otwocku przezywany był nazwiskiem carskiego generała. Michaił Dmitriewicz Skobielew (1843–1882) rozpoczął swą błyskotliwą karierę wojskową w Królestwie Polskim, gdzie wykazał się podczas tłumienia powstania styczniowego. Późniejszy generał był jednak nie tylko posłusznie wykonującym rozkazy oprawcą, ale też niespotykanie zdolnym dowódcą, najzdolniejszym w całym Imperium. W czasie zmagań Rosji z Turcją w latach 1877–1878 okryła go sława bohatera i świetnego stratega. Jego dokonania głęboko wryły się w pamięć miłośników wojskowości w Imperium Rosyjskim, Bułgarii i Europie Zachodniej. Polacy nie darzyli go szczególnym poważaniem, ku czemu mieli zresztą swoje powody.

Mieszkańcy Kongresówki pamiętali o Skobielewie jeszcze długo po jego śmierci. Być może dlatego, że rosyjscy zaborcy często i chętnie upamiętniali jego osobę. Pomniki małe i duże, marmurowe i brązowe, powstawały w wielu miastach, m.in. w Warszawie.

Szlachetne oblicze Skobielewa było w gruncie rzeczy sympatyczne. Zdobiła je bujna broda, podkręcone wąsy i inteligentne wejrzenie. 

Okrągłą twarz Paltiela okalała równie bujna broda, co Skobielewa, miał też słuszną generalską posturę. Za Gogolem można by powiedzieć, że „w te drzwi nie wlezie, taki solidny”. W każdym razie Paltiel nazywany był Skobielewem, choć nie wsławił się w żadnej bitwie, nie uratował cara ani nie zdobył żadnej twierdzy. Był tylko sprzedawcą pomarańczy. Za to jakże charakterystycznym! Chodząca godność, powaga i dostojeństwo. Nie żaden tam byle sprzedawca, lecz „Paltiel Skobielew”, znany wszystkim przybywającym do Otwocka. Kto by nie chciał kupować pomarańczy u samego Skobielewa? Każdy, i to z pocałowaniem generalskiej ręki.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem