Etnograf narodu żydowskiego – Szymon An-ski mniej znany — w 150. rocznicę urodzin i 93. rocznicę śmierci

Tekst rozpoczyna cykl artykułów na temat życia i twórczości An-skiego.

Wide an ski  w . salomon zanwil rapaport

„Obywatelu Ministrze, Pozwalam sobie zwrócić Pańską uwagę na straszliwą sytuację żydowskich mieszkańców w okręgach Galicji i Bukowiny zajętych przez armię rosyjską. Dziesiątki miast i miasteczek zostało spalonych i częściowo lub całkowicie zburzonych. Choć tysiące mieszkańców zginęło od ognia i miecza, z głodu i biedy, a życie gospodarcze i kulturalne tych okręgów zamarło, to mieszkańcy znosili to w milczeniu, jako nieuchronny rezultat wojny…… Na podstawie tego wszystkiego pozwalam sobie zwrócić się do Obywatela Ministra, w imię praw człowieka i prawa międzynarodowego, o przywrócenie Żydom zamieszkałym na okupowanych terenach ich praw (min.)…zezwolić Żydom na powrót do ich wiosek, miasteczek i miast, z których zostali wypędzeni, i zwrócenie im przynajmniej części mieszkań zabranych na potrzeby wojska i na szpitale…zwrócić Żydom synagogi…”

Ten list-podanie został napisany 13 marca 1917 roku w Petersburgu, przez pisarza Szlomo An-skiego do ministra spraw zagranicznych Rosji Pawła Milukowa odpowiedzialnego za „obcych poddanych” w Rządzie Tymczasowym Rosji. Pisał go z pozycji człowieka głęboko zaangażowanego w działalność społeczną i charytatywną w latach I wojny światowej odbywając podróże po Galicji, często do szczególnie niebezpiecznej strefy przyfrontowej. Organizował z ramienia petersburskiego Komitetu Pomocy Żydom punkty opiekuńcze i koszerne jadłodajnie, przywożąc środki finansowe dla miejscowych komitetów żydowskich, a także udzielając zapomóg poszkodowanym w wyniku rekwizycji, zniszczeń, deportacji i pogromów, dokonywanych głównie przez kozackie oddziały armii carskiej.

Aktywność literacka i publicystyczna zdecydowanie przesłania inną, społeczno-polityczną działalność An-skiego. Warto przypomnieć, że Solomon Zejnwił Rappoport, takie było prawdziwe imię i nazwisko Szymona An-skiego urodził się w Czaśnikach koło Witebska w ubogiej rodzinie chasydzkiej. Wychowywany w środowisku religijnym poznał Talmud i literaturę hebrajską. W wieku 16 lat nauczył się języka rosyjskiego ulegając wpływom Haskali i teoriom Hercenowskiej doktryny rosyjskich narodników. Po wpływem tych idei opuścił dom i wczuwając się w życie okolicznych chłopów, wędrował po terenach żydowskiej strefy osiedlenia pracując dorywczo jako kowal, introligator, ślusarz, krawiec, ucząc wiejskie dzieci. W kolejnych latach, ciągle spragniony nowych doświadczeń zatrudnił się jako górnik w kopalniach zagłębia Donieckiego, pisząc jednocześnie krótkie artykuły na łamach miejscowej prasy. Jednak niedługo po tym, za radą rosyjskiego pisarza Gleba Uspieńskiego przeniósł się do Petersburga podejmując pracę w rosyjskiej prasie narodnickiej. Zmuszony do emigracji, groziło mu aresztowanie za działalność polityczną, w latach 1892–1905 przebywał w Niemczech i we Francji, gdzie w Paryżu pracował jako robotnik w fabryce, studiując jednocześnie francuski folklor. Dość szybko związał się z tamtejszym środowiskiem rosyjskiej emigracji rewolucyjnej zostając osobistym sekretarzem Piotra Ławrowa, filozofa i rewolucjonisty. Po jego śmierci osiadł w Genewie gdzie wspólnie z Chaimem Żytłowskim i Wiktorem Grenowem założył w 1901 roku Ligę Agrarno-Socjalistyczną. Po powrocie do Rosji w 1905 roku brał aktywny udział w pracach Żydowskiego Towarzystwa Historyczno — Etnograficznego, pracował w czasopiśmie Jewrejskij Mir, Jewrejskaja Strana i współpracował z Żydowskim Towarzystwem Literackim.

Myśl o ekspedycji etnograficznej na terenach żydowskiej strefy osiedlenia dojrzewała w nim od dawna. Zmysł przewidywania, czy doskonała intuicja pisarza żyjącego w niespokojnych czasach podpowiadały mu, że archaiczne motywy, stare tradycje kultury wschodnioeuropejskich Żydów lada moment ulegną zniszczeniu. Widział jak „żydowskie sztetle są coraz bardziej narażone na oddziaływanie kulturowych wpływów „z zewnątrz”. Nie była to krytyka samej „nowoczesności” czy postępującej sekularyzacji, lecz pewnego rodzaju sentyment za „światem który odchodzi”. Ekspedycja o którą An-ski zabiegał już od 1909 roku została urzeczywistniona i rozpoczęła się 1 lipca 1912 roku, środki na jej realizację wyasygnował baron W. G. Ginzburg. W skład ekspedycji weszli S. An-ski, J. D. Engel (muzykoznawca i kompozytor), S. B. Judowin (fotograf i artysta). W drugim etapie ekspedycji zamiast J. D. Engela wziął udział Z. KIselgof (muzykoznawca) oraz studenci: Avrom Rechtman, Icchok Pikangur i Szmuel Szrajer. Pierwszy etap ekspedycji trwał od lipca do października 1912 roku. Rozpoczął się w miasteczku Rużyn i zakończył w Łucku. Badacze odwiedzili wówczas 15 miejscowości. Drugi etap trwał od 9 czerwca do listopada 1913 roku. Rozpoczął się w miasteczku Dubno na Wołyniu a zakończył na terytorium dzisiejszej Białorusi. W tym okresie odwiedzono około 60 miejsc. 19 kwietnia 1914 roku An-ski wygłosił odczyt w Żydowskim Towarzystwie historyczno-etnograficznym w którym podsumował rezultaty wyprawy. Kolejnego trzeciego etapu, ekspedycji podjęli się w lipcu 1914 roku Judowin i Rechtman, którą niespodziewanie przerwał wybuch I wojny światowej.

W czasie I wojny światowej An-ski jako przedstawiciel petersburskiego Komitetu Pomocy Żydom, a oficjalnie jako tłumacz Komitetu Pomocy Ofiarom Wojny przy Dumie, przemierzając tereny Galicji mógł się na własne oczy przekonać jak ogromnych zniszczeń dokonano na tym obszarze, był bezpośrednim świadkiem pierwszej zagłady wschodnioeuropejskiego świata żydowskiego. Z ogromnym smutkiem pisał: „Całe życie tutaj wygląda jak wytwór chorej wyobraźni. Wszystko zniszczone, podarte, rozbite, połamane i bezładnie porozrzucane. Spotkałem takie rodziny, z których jeden jest w Ameryce, drugi w armii austriackiej, trzeci w Wiedniu lub Budapeszcie, a czwarty został zesłany na Syberię. Pozostali siedzą tutaj i jeden nic nie wie o innych….”

W ciągu tych trzech etapów ekspedycji, podjętych tuż przed wybuchem I wojny światowej, obejmującej ponad 70 miasteczek Wołynia i Podola ocalono około 700 obiektów o wartości artystyczno-muzealnej dziedzictwa żydowskiego, nagrano na cylindry woskowe ogromną ilość ludowych bajek, powiedzeń, przysłów. Zebrano ok. 1500 pieśni ludowych, ok. 1000 innych ludowych legend, zaklęć, opowieści o środkach leczniczych, przekazów o demonach, dybukach, motywów biesiadnych, synagogalnych. Kilkaset dokumentów obejmujących pamiętniki, rękopisy, pinkasy, modlitwy, rysunki, ketuby, zrobiono około 1500 zdjęć miejscowym ludziom, synagogom, macewom i przedmiotom kultu. Ocalono fragment świata, który choć na zawsze odszedł to został unieśmiertelniony w arcydramacie An-skiego „Dybuk”.

Teresa Śmiechowska

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem