Vierteljahrshefte fur Zeitgeschichte

W sześciu rozdziałach powrócono do historii eutanazji Żydów w Niemczech.

Wide vierteljahrshefte fur zeitgeschichte

W sześciu rozdziałach (Diskriminierung und Ausgrenzung, Jüdische Psychiatriepatienten und ihre Familien, Weiterverlegung „nach unbekannt”: Jüdische Psychiatriepatienten in der „T4” Aktion, Angebliche Verlegungen in die Anstalt Cholm in Generalgouvernement, Das Schicksal jüdischer Psychiatriepatienten nach der „T4” Aktion i Der Mord an den jüdischen Psychiatriepatienten im Deutschen Reich und seine Bedeutung für die Holocaust-Genese) artykułu Antisemitismus und Krankenmord opublikowanego w numerze 1/2013 kwartalnika „Vierteljahrshefte für Zeitgeschichte”, powrócono do historii eutanazji Żydów w Niemczech. Byli oni podwójnie stygmatyzowani i zostali objęci akcją „T4” nie tylko ze względu na stan choroby. Mimo możliwości leczenia fakt iż byli Żydami przesądzał, że stali się ofiarami eutanazji.

Według spisu powszechnego ludności z 16 VI 1933 r. było w Niemczech 500 000 Żydów (0,8% ogółu ludności), a spis przeprowadzony 17 V 1939 r. obejmujący Niemcy i Austrię wykazał ich 328 000, uwzględniając Żydów zgodnie z zarządzeniem o obywatelstwie niemieckim z 14 XI 1935 r., które określało kto jest Żydem. Ze względu na brak oficjalnych danych wskazujących na liczbę Żydów leczonych w instytucjach niemieckiej służby zdrowia szacuje się, iż było 2000–5000 chorych Żydów w zakładach publicznych, a w żydowskiej klinice w Sayn koło Koblencji, założonej w 1869 r., około 200.

Ze względów lokalowych (m.in. brak pomieszczeń) nie powiodła się podjęta przez administrację niemiecką próba odseparowania pacjentów żydowskich od innych. Zdecydowano się więc na skupienie psychicznie chorych Żydów w wyznaczonych zakładach w takich miejscowościach jak: Buch, Hamburg-Langenham, Gießen i innych. Tak na przykład minister spraw wewnętrznych Wirtembergii wiosną 1939 r. zdecydował: „die jüdischen Pflegling sämtlicher würtembergischen Heilanstalten nach der Heilanstalt Zwiefalten zu verlegen und dort besondere Abteilungen für diese einzurrichten”. Od jesieni 1939 r. koncentrowano „geistesschwachen” Żydów z Wirtembergii w zakładzie Heggback, a „geisteskranken” przyjmowano nadal w Zwiefalten. W artykule przytoczono wiele innych przykładów zaleceń oddzielenia Żydów psychicznie chorych od nie-Żydów, a także utrudnień w kontaktach z rodzinami.

Autor przytacza liczne udokumentowane fakty transportów psychicznie chorych Żydów z rozmaitych zakładów leczniczych (Buch, Herzberge, Wittenau, Wuhlgarten i innych) do zakładów realizujących akcję T4, jak Grafeneck, Brandenburg an der Havel, „Am Steinhof” i inne. Wynika stąd, że w akcji T4 zamordowano ponad 1900 Żydów — obywateli Niemiec, Polski lub bezpaństwowców. Przez tygodnie i miesiące okłamywano rodziny lub opiekunów ofiar T4, że leczonych wysłano w nieznanym kierunku, a później, że przebywają w żydowskim zakładzie w Generalnym Gubernatorstwie. Od jesieni 1940 r. wysyłano zawiadomienia o śmierci pacjenta w zakładzie leczniczym w Cholm (Chełmie). W rzeczywistości prawie wszystkich chorych Polaków deportowanych do Chełma zamordowało SS już 12 I 1940 roku. Między 10 i 23 VII 1940 r. — jak odnotował kierownik zakładu Branderburg/Havel Irmfried Eberl — wysłano w „nieznanym kierunku” 9 transportów oznaczonych „J” (Juden) z zakładu w Buch, a także 23 i 27 IX oraz 1 X 1940 r. z Langenhorn, Wunstorf i Gießen. Jakiś czas później nadeszły do rodzin zawiadomienia o śmierci z „Irrenanstalt Cholm”. Późniejsze badania wskazują, że deportowani w lutym 1941 r. Żydzi z zakładów Heppenheim, Eichberg, Weilmünster, Grafenberg i Andernach stali się ofiarami T4 w Hadamar, a pacjenci z Eglfing i zakładów w Austrii zostali zabici w Hartheim. Podobnie stało się z 150 Żydami z zakładu Leubus, którzy zostali zabici w Pirna/Sonnenstein w grudniu 1940 roku. W zakończeniu rozdziału Angebliche Verlegungen in die Anstalt Cholm im Generalgouvernement opisano machinacje mające na celu uzyskanie pieniędzy za opiekę nad nieżyjącymi już pacjentami ofiarami T4, między innymi od Reichsvereinigung der Juden in Deutschland i Jüdische Kultusvereinigung. „Zakład w Cholm” wycenił za każdy dzień pobytu pacjenta Żyda 3 marki, a za pochówek — 65 marek.

Jeszcze przed zakończeniem akcji T4 Reichsministerium zarządziło 12 XII 1940 r., że nowo przyjmowani psychicznie chorzy Żydzi powinni być leczeni w prowadzonym przez Reichsvereinigung der Juden in Deutschland żydowskim zakładzie w Sayn. Obliczony na 200 łóżek, przyjął on w 1940 r. ponad 500 pacjentów, dla których wykorzystano baraki zbudowane na Olimpiadę w Berlinie. Jakkolwiek zakład w Sayn nie był objęty akcją T4, to i tak ze względu na brak miejsca, Żydów kierowano do innych zakładów i kończyli życie jak Żydzi odbywający kary więzienia. Tych ostatnich, jak również innych, których uznano za całkowicie lub częściowo niezdolnych do wykorzystania do pracy albo uniknęli Sonderaktion (T4), skierowano do kilku wybranych zakładów. W dniach 22 III, 30 IV i 15 VI 1942 r. deportowano prawie wszystkich pracowników i chorych z Sayn, przy czym dołączono do transportów także Żydów przebywających w innych zakładach. Pozostało kilku pacjentów — obywateli innych państw, 14 pracowników Sayn i kilku chorych mających „aryjskich” współmałżonków. W rozdziale wspomniano o co najmniej 7 Żydach deportowanych do Generalnego Gubernatorstwa z prywatnej kliniki doktora Wienera w Bernau. W dokumentach o śmierci dwu z nich: Estelli M. (X 2486) i Alberta F. (X 2490) „Irrenanstalt Cholm” zażądał zapłaty za ich leczenie i skremowanie. Sonderstandesamt w Cholm wysłał w okresie do lipca 1942 r. potwierdzenia śmierci 2500 ludzi, prawdopodobnie Żydów — ofiar T4 w latach 1940–1941. 10 XI 1942 r. minister spraw wewnętrznych Rzeszy nakazał rozwiązanie zakładu w Sayn i zorganizowanie specjalnego oddziału w szpitalu żydowskim w Berlinie dla przyszłych żydowskich pacjentów psychicznie chorych. Skierowanych tam chorych deportowano w 1943 r., między innymi do Terezina. Ostatni transport wyjechał do Terezina 22 XI 1943 r. z Żydami-obywatelami neutralnych państw i Żydami z mieszanych rodzin. 20 III 1943 r. wyruszył z Terezina transport Dx do Auschwitz, wiozący m.in. 45 chorych. Podano, iż celem podróży jest zakład w Cholm.

W ostatnim rozdziale przytoczono argumenty niemieckie uzasadniające Sonderaktion T4.

Wśród recenzji online znalazły się tytuły: Gabriele Anderl, „9096 Leben”. Der unbekannte Judenretter Berthold Storfer (Berlin 2013) o urodzonym w Czerniowcach w 1880 r. tytułowym bohaterze, ochrzczonym Żydzie wyznaczonym przez Eichmanna na stanowisko kierownika Ausschuß für jüdische Uberseetransporte w Wiedniu. Umożliwił on nielegalną emigrację kilku tysiącom Żydów. Zginął deportowany do Auschwitz w 1943 roku.; Heiko Haumann, Hermann Diamanski (1910–1976): Überleben in der Katastrophe. Eine deutsche Geschichte zwischen Auchwitz und Staatssicherheit (Köln/Weimar/Wien, 2011) o życiu H. Diamanskiego, urodzonego w Berlinie, wychowywanego przez adoptowanych rodziców w Gdańsku, uczestnika wojny domowej w Hiszpanii (żołnierza 11. Brygady Międzynarodowej), który po klęsce zbiegł do Francji i zagrożony aresztowaniem szukał schronienia w Portugalii. Aresztowany i przekazany Niemcom, był więźniem kilku obozów (Ravensbrück, Auschwitz, Buchenwald), przeżył „marsz śmierci” i wyzwolony w kwietniu 1945 r. przez Amerykanów, pracował dla nich a później dla Stasi; Gerhard Wolf, Ideologie und Herrschaftsnationalität. Nationalsozialistische Germanisierungspolitik in Polen (Hamburg, 2012) i inne.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem