Vierteljahrsheftefür Zeitgeschichte

Listy od Żydów deportowanych z Wiednia do Generalnego Gubernatorstwa omówiła Andrea Löw.

Wide vierteljahrshefte fur zeitgeschichte

Listy od Żydów deportowanych z Wiednia do Generalnego Gubernatorstwa omówiła Andrea Löw w artykule Hilferufe aus dem besetzten Polen. Briefe deportierter Wiener Juden vom Herbst bis zum Frühjahr 1940, opublikowanym w numerze 4/2012 „Vierteljahrshefte für Zeitgeschichte”. Wkroczenie wojsk niemieckich do Polski otworzyło przed administracją hitlerowską nowe perspektywy rozwiązania „problemu żydowskiego” drogą przesiedlenia. Pierwszym eksperymentem było otrzymane 6 X 1939 r. przez Adolfa Eichmanna, kierującego wiedeńską Zentralstelle für jüdische Auswanderung, polecenie od szefa Gestapo Heinricha Müllera, by przygotował transporty dla wysiedlenia Żydów z wschodnich Moraw i rejonu Katowic do Generalnego Gubernatorstwa. Eichmann włączył Wiedeń do planu przesiedlenia Żydów korzystając z upoważnienia Gauleitera Josefa Bürckela. Wielu Żydom z Wiednia udało się emigrować; spośród pozostałych 65 000 dwoma transportami wysiedlono 60 000, pozostałych 5000 ochroniła nowa decyzja Himmlera.

W rozdziałach Die Deportationen aus Wien und die Israelitische Kultusgemeinde, Handlungspielräume der Judenräte i Die Briefe przedstawiono narzucone zmiany w organizacji i zakresie działania gmin żydowskich (Israelitische Kultusgemeinde IKG), oraz dezinformację stosowaną przez hitlerowców w sprawie Żydów deportowanych do Niska.

Już pod koniec 1938 r. wprowadzono w Austrii antyżydowskie prawa obowiązujące w Niemczech, zakazano Żydom przyjmowania pieniężnej pomocy z zagranicy, która dotychczas umożliwiała im emigrację, i powołano Zentralstelle für jüdische Auswanderung pod kierownictwem Eichmanna. 10 X 1939 r. SS-Obersturmbannführer Rolf Günther, pracownik tej instytucji, polecił Josefowi Löwenherzowi, kierownikowi wydziału emigracji w gminie żydowskiej w Wiedniu, przygotowanie 1000–1200 zdrowych mężczyzn, możliwie rzemieślników z narzędziami (stolarzy, cieśli, tapicerów itp.), którzy zostaną osiedleni w Nisku w Polsce. Berhold Storfer (przewodniczący komisji Jüdische Überseetransporte), Mosche Grün z wiedeńskiego Palästina Amt oraz dwaj członkowie IKG (Benjamin Murmelstein i Julius Boschan) mieli zgłosić się do Eichmanna w Ostrawie Morawskiej. Spotkali się tam z Jakubem Edelsteinem i Richardem Friedmannem z praskiej gminy żydowskiej. Celem przesiedlenia miało być Zarzecze w pobliżu Niska. Wiedeńską gminę żydowską obarczono odpowiedzialnością za transport, ustalenie kierowników, przygotowanie i wydanie odpowiednich zaświadczeń, wyznaczenie lekarzy itp. W związku z tym Israelitische Kultusgemeinde ostrzegła zainteresowanych: „Wir sind verpflichtet, Sie mit allem Nachdruck darauf aufmerksam zu machen, daß ein Fernbleiben von dem Transport für Sie mit den schwersten Unannehmlichkeiten verbunden wäre. Sollten Sie zur angegebenen Zeit nicht auf dem Sammelplatz erscheinen, so würden Sie durch Polizeiorgane aus Ihrer Wohnung geholt werden. Wir bitten Sie, überzeugt zu sein, daß seitens der Kultusgemeinde alles getan wird, was unter den gegebenen Umständen möglich ist, um die bei einem derartigen Transport unvermeidlichten Härten zu mildern”.

Po przybyciu transportu na miejsce tylko 200 Żydom wiedeńskim pozwoliło SS pozostać na miejscu, pozostałych zaś wiedeńczyków oraz Żydów z Katowic i Ostrawy po selekcji pognano pod koniec września w kierunku linii demarkacyjnej z ZSRR. Część z nich, rabowana przez ludność miejscową, bez bagażu pozostawionego w drodze, znalazła się w ZSRR, gdzie zostali internowani, a ci którym udało się dotrzeć do Lwowa, wpadli w ręce niemieckie w 1941 r., podobnie jak Żydzi, którzy trafili do różnych miejscowości pod okupacją niemiecką i przebywali np. w Ulanowie, Włodawie, Zamościu, Przemyślu i Bełżcu. Żydzi wiedeńscy wysyłali listy do Israelitische Kultusgemeinde, Jointu i innych organizacji charytatywnych z prośbą o pomoc. Emil Eisler, pierwszy żydowski kierownik obozu w Zarzeczu, pisał wielokrotnie do gminy żydowskiej w Wiedniu (dokument 1, 3, 13) i Ostrawy Morawskiej (dokument 4). W rzeczywistości 27 XII 1939 r. Eichmann wyraził zgodę na jednorazowe wysłanie paczek o łącznej wartości 2000 RM do Niska.

Próby udzielenia pomocy ludności żydowskiej przez Judenraty były bardzo ograniczone. W rozdziale Handlungsspielräume der Judenräte przytoczono trzy przykłady takiej działalności: przewodniczącego Judenratu w Łodzi Mordechaja Rumkowskiego, Warszawy – Adama Czerniakowa oraz kolejnych przewodniczących Judenratu Krakowa: Marka Biebersteina, Artura Rosenzweiga i Dawida Guttera.

Ostatni rozdział Die Briefe wskazuje, jak trudna do przewidzenia była sytuacja deportowanych na wschód Żydów. Obóz w Zarzeczu został w kwietniu 1940 r. zlikwidowany, a 500 przesiedlonych, w tym 198 wiedeńczyków ze sporządzonymi w Krakowie zaświadczeniami o zwolnieniu, powróciło koleją do domów. Wśród nich znaleźli się autorzy przytoczonych listów. W 1941 r. deportowano z Wiednia około 5000 Żydów do Generalnego Gubernatorstwa.

W artykule przedstawiono treść 14 listów adresowanych do Israelitische Kultusgemeinde Wien (z Zarzecza, Bełżca i Lublina), listów adresowanych bezpośrednio do członków tej gminy: Löwenherza (z Zarzecza oraz z części Przemyśla okupowanej przez Niemców) i Engela, a także wymianę korespondencji w sprawie współpracy między gminami żydowskimi w Wiedniu i Ostrawie Morawskiej oraz list do Jointu w Warszawie wraz z odpowiedzią. Oprócz próśb o udzielenie pomocy nadawcy przedstawiali historię swojego wysiedlenia. Na przykład Erich John pisał 2 I 1940 r. z okupowanej przez Niemców części Przemyśla w imieniu pozostałych przy życiu 21 spośród 37 deportowanych tam Żydów wiedeńskich, że dostał 600 zł z otrzymanych przez Emila Eislera 4000 zł wysłanych przez IKG Wien. Pieniądze umożliwiły przeżycie jednego miesiąca, ponieważ za wynajęcie łóżka lub siennika dla dwu osób płaci się 2,19 zł dziennie a w ciągu dwumiesięcznej wędrówki po Polsce pozbawiono deportowanych bagażu. Prosił też o przysłanie pozostawionych we Wiedniu, Katowicach i Ostrawie rzeczy, a także odzieży, bielizny, nauszników itp. Losy Żydów z tzw. polskiego transportu z Wiednia opisuje w dokumencie adresowanym do Jointu w Warszawie wiedeńczyk przebywający w Ulanowie. W połowie października 1939 r. Israelitische Kultusgemeinde in Wien po informowała mężczyzn w wieku 18–60 lat, iż Niemcy przewidują akcję „Umsiedlung und Kolonisation nach Polen”. 20 X 1939 r. wyruszył pierwszy transport (około 1000 mężczyzn), 26 X – drugi (700 mężczyzn). Przygotowywano trzeci i czwarty transport dla rodzin już deportowanych mężczyzn. Po trzech dniach podróży w niehigienicznych warunkach opróżniono wagony na stacji Nisko. Pozwolono zabrać ze sobą 50 kg bagażu i po trzech godzinach marszu w ulewnym deszczu pierwszy transport dotarł do Zarzecza, obrabowany z bagażu przez ludność miejscową. W Zarzeczu zastał baraki budowane od trzech dni przez Żydów przybyłych wcześniej z Ostrawy. Pozostali w nim rzemieślnicy, a reszta pomaszerowała w kierunku Lublina. Część z nich przekroczyła granicę ze Związkiem Radzieckim, inni rozproszyli się w okolicznych wioskach. Dokładniej opisano losy deportowanych drugim transportem. Spośród 700 deportowanych 100 zatrzymano w Zarzeczu, a 600 skierowano na nocleg do oddalonej o 5 kilometrów Pysznicy i zaplanowano nazajutrz marsz do wsi Potok. Nie wiadomo ilu dotarło następnego dnia do wsi Gwizdów, po drodze zostali pozbawieni wielu bagaży przez bandytów i furmanów. Z Gwizdowa niektórzy wyruszyli w kierunku Lublina, a 170 pomaszerowało do Ulanowa. Większość zdecydowała się podążać w kierunku granicy sowieckiej. Po drodze wpadali oni w ręce bandytów, których działalność ograniczyły w końcu władze lokalne. Spośród 600 wiedeńczyków drugiego transportu pozostało w Ulanowie 40. Udało się wprawdzie Bandlerowi odzyskać 30 z 1000 sztuk bagażu pozostawionych w Nisku przez wiedeńczyków z drugiego transportu, co pozwoliło im kontynuować marsz w stronę granicy. Wspomniano też, że kierownictwo obozu w Zarzeczu, mimo konieczności zaspokojenia potrzeb 500–600 przesiedlonych, pomagało także Żydom w Ulanowie. Israelitische Kultusgemeinde we Wiedniu znała pogarszającą się sytuację Żydów w Ulanowie, lecz żadna pomoc do nich nie dotarła. List kończył się wyrazami nadziei na szybką pomoc, zanim będzie za późno. Odpowiedzi Jointu brak w aktach.

W tym samym numerze kwartalnika opublikowano artykuły: Tobias Hof, Die Tagebücher von Galeazzo Ciano (na temat dzienników ministra spraw zagranicznych Włoch w latach 1936–1943); Thomas Riegler, Das „Spinnennetz” des internationalen Terrorismus. Der „Schwarze September” und die gescheiterte Geiselnahme von Schönau 1973; Vasilij L Černoperov, Viktor Kopp und die Anfänge der sowjetisch-deutschen Beziehungen 1919 bis 1921 i inne.

Wśród recenzji online znajduje się m.in. omówienie książki: Suzanne Vromem, Hidden Children of the Holocaust. Belgian Nuns and Their Daring Rescue of Young Jews from the Nazis (Oxford, Oxford University Press, 2010). Autorka dotarła do 28 żyjących osób ukrywających dzieci żydowskie, w tym 8 sióstr zakonnych i księdza oraz dwóch społecznych aktywistek działających w ruchu oporu. Książka na podstawie przeprowadzonych z nimi wywiadów omawia pomoc udzieloną dzieciom żydowskim w katolickich klasztorach i sierocińcach (www.sehepunkte.de/2012/07//20181). Avraham Milgram w książce Portugal, Salazar and the Jews (Jerusalem 2011) opisał przyczyny nieprzychylnej w zasadzie polityki António Salazara w stosunku do Żydów, szczególnie do uchodźców żydowskich uciekających przed prześladowaniami w krajach okupowanych przez Niemców i Włochów oraz podał kilka przykładów tej polityki (odwołanie dyplomaty Aristidesa Sousy Mendesa za wydanie 3000 wiz uchodźcom żydowskim w Marsylii, odrzucenie propozycji uratowania portugalskich Żydów zagrożonych prześladowaniami i śmiercią w okupowanej Holandii). Jednocześnie wspomniał o pozytywnych gestach, takich jak wyrażenie zgody na wysłanie paczek z sardynkami do Warszawy i Auschwitz czy przyjęcie w połowie 1944 r. setki żydowskich uchodźców (nie Portugalczyków) z Grecji (www.sehepunkte.de/2012/09/21088). Ponadto zrecenzowano książki: Rebecca Haynes/Martyn Rady (eds.), In the Shadow of Hitler. Personalities of the Right in Central and Eastern Europe (London/New York, 2011) (www.sehepunkte.de/2012/09/21543); Shelley Baranowski, Nazi Empire. German Colonialism and Imperialism from Bismarck to Hitler (Cambridge 2011) (www.sehepunkte.de/2912/09/20614) i inne.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem