Dziennik Chaima Kapłana

Żydzi są wyjęci spod prawa. W sporach między Żydem a Aryjczykiem sędzia orzeka na podstawie swojego widzimisię w oparciu o tzw. instynkt rasowy.

Wide 7 06

Żydzi są wyjęci spod prawa. W sporach między Żydem a Aryjczykiem sędzia orzeka na podstawie swojego widzimisię w oparciu o tzw. instynkt rasowy. Nikt nie wie na czym ten instynkt polega, ale myśmy już poznali jego gorzki smak. Każdy żołdak [niemiecki] może być sędzia Żydów i zarazem wykonawcą swego wyroku.

Pewien Żyd żyrował weksel na sumę 500 zł, wystawiony przez Aryjczyka, niejakiego Jodomańskiego. Na nieszczęście żyranta weksel znalazł się w posiadaniu volksdeutscha, a ci – jak wiadomo – mają szczególne uprawnienia. […] Porozumiał się z niemieckim żołnierzem i obaj przyszli do Żyda do domu i brutalnie zażądali, aby im uiścił 500 zł. A gdy ten usiłował zasłonić się prawem, wybuchnęli szyderczym śmiechem. Obecna była przy tym żona Żyda, która trzymała na rękach trzyletnie dziecko. Niegodziwcy wyrwali jej płaczącego dzieciaka, postawili pod ścianą i zagrozili, że jeśli w ciągu 5 minut weksel nie zostanie wykupiony, zastrzelą dziecko. Rozległ się przeraźliwy lament matki. Wszyscy mieszkańcy kamienicy zamarli ze strachu, wszędzie zaległa głęboka cisza. Nieszczęśliwy ojciec zaczął chodzić od mieszkania do mieszkania, żeby zebrać potrzebną sumę pieniędzy. […] W ciągu 10 minut zebrał potrzebną kwotę.

Chaim Kapłan, 7 czerwca 1940, Warszawa


Ch. Kapłan, „Księga życia”, cz. 2, Biuletyn ŻIH, nr 2 1964; dziennik ze zbiorów ŻIH; Z hebrajskiego przełożyli A. Rutkowski i A. Wein.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem