Dziennik Abrahama Lewina

Kilka dni temu rozlepiono zarządzenie zgodnie z którym Żydom nie wolno grać (a więc i słuchać) utworów muzycznych nieżydowskich kompozytorów...

Wide 4 06

Kilka dni temu rozlepiono w getcie zarządzenie naszego „prezesa” Czerniakowa, w którym jest mowa m. in. również o tym, że Żydom nie wolno grać (a więc i słuchać) utworów muzycznych nieżydowskich kompozytorów. Żydom nie wolno wystawiać sztuk teatralnych nieżydowskich autorów, w bibliotekach nie mogą się znajdować książki w obcych językach. Zrozumiałe, że zarządzenie zostało wydane na rozkaz Niemców. […]

Zakazano urządzania cotygodniowych, sobotnich koncertów orkiestry symfonicznej w teatrze „Femina” w okresie kilku miesięcy, gdyż wykonywano tam również utwory Bethowena, Mozarta i innych. Taka była zbrodnia i od razu nastąpiła kara.

Rodziny ostatnio złapanych do obozów są strasznie zaniepokojone i pełne trwogi. Nic nie wiedzą o dalszym losie swoich synów, braci i ojców. We wtorek na stacji kolejowej w Warszawie stały jeszcze zaplombowane wagony. Urząd Zaopatrywania przy Gminie dostarczył chleba i miodu. Ale czy ludzie mogą żyć i przetrwać w zaplombowanych wagonach przez długie tygodnie? Czy mają możność załatwiania swych potrzeb fizjologicznych? I co poczną z Żydami? Gdzie zawiozą? Opowiadają, że już we wtorek były trupy w wagonach. A mimo to nie otworzono wagonów i nie zabrano martwych.

Abraham Lewin, 4 czerwca 1942, Warszawa


A. Lewin, „Dziennik z getta warszawskiego”, Biuletyn ŻIH nr 19 – 20 1956; dziennik ze zbiorów ŻIH; Przełożył z jidysz A. Rutkowski.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem