Wielka obecna

Wide  mgl0014

Dyrektor Instytutu przypomniał zgromadzonym, że spotkaliśmy się w ważne żydowskie święto religijne Szawuot, czyli Zielone Świątki.

– Spotykamy się w święto zbiorów, podczas którego czyta się księgę Rut. Jego drugim elementem jest święto ofiarowania Tory, rocznica momentu, w którym Bóg dał Torę na górze Synaj. Towarzyszyły temu grzmoty, wielki zgiełk. I ten dźwięk mnie kojarzy się z wysadzeniem Wielkiej Synagogi, które było jakby drwiną, ośmieszeniem tego aktu przez hitlerowców. Miał on symbolizować koniec Żydów i ich obecności w Warszawie. I tą małą rekonstrukcją chcemy przypomnieć, jak wyglądał ten plac do 16 maja 1943 r., przywrócić pamięć tego miejsca – mówił profesor Śpiewak, Dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego.

16 maja, w okolicach placu Bankowego dały się słyszeć dawne pieśni żydowskie. W taki sposób Chór wrocławskiej Synagogi pod Białym Bocianem zainaugurował obchody 70-lecia zburzenia najbardziej okazałej przedwojennej budowli żydowskiej. Warszawiacy przybyli tłumnie, by posłuchać hymnów rozbrzmiewających niegdyś w postępowej synagodze na Tłomackie. Dyrygent Stanisław Rybarczyk poprowadził śpiewaków wykonujących takie pieśni, jak: “Wajehi binsoa ha-aron” (Lb 10, 35), “Seu szearim” (Ps 24, 7), “Ma towu” (Lb 24, 5), “Adonaj Adonaj” (Wj 34, 6) i inne.

Dr Eleonora Bergman podkreślała natomiast, że Wielka Synagoga znakomicie wpisywała się w architekturę dawnej Warszawy.

– Leandro Marconi, autor projektu Synagogi, bardzo lubił wykorzystywać motyw klasycznego frontonu wzorowanego na fasadzie Pałacu na Wodzie w Łazienkach Królewskich. Nasza rekonstrukcja pokazuje budynek z zewnątrz, nie było bowiem możliwości odtworzenia wspaniałych wnętrz wykonanych ze szlachetnych materiałów. Na przykład miejsce przechowywania zwojów Tory zbudowano z drzewa cedrowego specjalnie sprowadzonego z Libanu. To był naprawdę piękny budynek – mówiła historyk architektury, Eleonora Bergman. 

Projektant makiety synagogi i placu na Tłomackie, Jan Strumiłło, zwrócił uwagę na główny cel instalacji: upamiętnienie Wielkiej Nieobecnej.

 – Oczywiście nie mogliśmy zrekonstruować Synagogi w rozmiarach oryginalnych i postawić w tym samym dokładnie miejscu. Stanęła więc na skwerze pomiędzy Muzeum Niepodległości a Grubą Kaśką w skali 1:10. Taka skala pozwala na wejście na dawny plac Tłomackie i zobaczenie, jak wyglądał on sam i stojąca na nim Synagoga. Udało się zgromadzić nieliczne zdjęcia placu, znajdujące się w zbiorach ŻIH-u, rozciągnąć je, powiększyć i oddać nieistniejącą rzeczywistość tego miejsca – tłumaczył Strumiłło.

Uroczystości zamknęło rozwiązanie otwartego konkursu na projekt koncepcyjny związany z Wielką Synagogą. 

– Wpłynęło do nas 57 prac o bardzo różnorodnych charakterze. Są pośród nich prezentacje gier miejskich, filmy, projekty instalacji świetlnych, scenariusze sesji czy warsztatów a także projekty architektoniczne: kolumny, fontanny, macewy. Celem naszego konkursu było zwrócenie uwagi i przypomnienie nie tylko wspaniałej budowli, ale także ludzi z nią związanych – dawnych żydowskich mieszkańców Warszawy – mówiła członkini jury, Teresa Śmiechowska.

Prace nadesłane na konkurs można oglądać na ekspozycji w sali wystawowej ŻIH-u w Błękitnym Wieżowcu do końca czerwca. Sama instalacja natomiast, przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, będzie dostępna dla zwiedzających do końca wakacji.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem