Całe getto jest morzem płomieni

Całe getto jest morzem płomieni. Jest bardzo silny wicher, rozdmuchuje iskry z palących się domów na niepalące się i natychmiast niszczy wszystko.

Wide 2 maj

Całe getto jest morzem płomieni. Jest bardzo silny wicher, rozdmuchuje iskry z palących się domów na niepalące się i natychmiast niszczy wszystko. Obraz wstrząsający. Ogień rozszerza się tak bardzo, że ludzie nie dążą uciec z domów i giną w nich w okropny sposób. Pożar wywołuje wielki ruch na ulicy. Ludzie z węzełkami biegną od domu do domu, z ulicy na ulicę, nie ma żadnego ratunku, nikt nie wie gdzie się schronić. […] Mury ghetta są całkowicie otoczone, nikt nie może wyjść ani wejść. Odzież pali się na ciele ludzi. Krzyczą z bólu i płaczą. […]

Wszyscy wołają o pomoc. Wielu, prawie wszyscy wzywają Boga: „Boże pokaż Twoją siłę, ulituj się nad nami”. Jak sfinks milczy Bóg i nie odpowiada. A wy narody czemu milczycie, czy nie widzicie jak się nas chce zniszczyć? Czemu milczycie?

Autor nieznany, 2 maja 1943, Warszawa


Dziennik ze zbiorów Adolfa Bermana zgromadzonych w Ghetto Fighters’ House Museum 

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem