Maj w ŻIH-u

Wydawać by się mogło, że artyści, którzy przeżyli Zagładę i byli jej bezpośrednimi świadkami, zamilkną.

Wide  78b7740

Mało kto wie, w jak wielkim stopniu doświadczenie Zagłady oddziaływało na polską kulturę, która od lat próbuje zmierzyć się z nim i je pojąć. W żadnym innym kraju na świecie nie powstało na temat Zagłady tyle tak przejmujących dzieł poetyckich, prozatorskich, malarskich, rzeźbiarskich czy filmowych.

Ich wielość nie oznacza jednak, że lepiej rozumiemy ludzkie i nieludzkie zachowania. Wiedząc o Holokauście coraz więcej, rozumiemy coraz mniej — powiedział rabin Byron L. Shervin.

Artyści przekładali i przekładają wiedzę o tym koszmarnym i niezrozumiałym zdarzeniu na własne prace. Dlaczego to robią? Jaki mają w tym cel? Co ich do tego skłania? Czy sztuka może pomóc w choć częściowym wyjaśnieniu ludzkich zachowań w sytuacjach ekstremalnych?

Wydawać by się mogło, że artyści, którzy przeżyli Zagładę i byli jej bezpośrednimi świadkami, zamilkną. Będą chcieli zapomnieć o przeżytej tragedii. Jedni rzeczywiście zamilkli — nie byli w stanie wyrazić gehenny.

Drudzy nie mogli tego zrobić. Musieli dać świadectwo, stać się głosem tych, których zamordowano. Należał do nich Izaak Celnikier, który wspominał po wojnie: 

To, co zastaliśmy po przybyciu do Auschwitz, było przerażające. Pamiętam, że wszędzie widzieliśmy trupy i osoby konające, oddałem to w grafice „Arrivée a Birkenau” (Przyjazd do Birkenau) z cyklu „La Mémoire Gravée”.

Na wystawie pokazano wiele prac bezpośrednich uczestników i świadków Zagłady. Jednak nie poprzestano na nich. Problem traumy i pamięci po doświadczeniu Holokaustu podejmowali też artyści kolejnych generacji polskich artystów. Przez lata tłumione i skrzętnie skrywane lęki (także z powodu cenzury w PRL-u) powracają dziś z dużą siłą i ciągle wywołują rozmaite reakcje – zarówno w artystach zajmujących się Zagładą, jak i w odbiorcach ich dzieł.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem