Dziennik Emanuela Ringelbluma

Pewien kupiec stwierdził: „Legalnie możemy tylko rzucić się do Wisły”.

Wide 25 04

Pewien kupiec stwierdził: „Legalnie możemy tylko rzucić się do Wisły”. Nie sposób przestrzegać wszystkich zarządzeń, bo gdyby tak, to nie wolno by nam było nic robić. W przededniu świąt wyciągano Żydów na roboty z kolejek po zasiłek. […] Ulice Warszawy, zwłaszcza Leszno, ożywiły się. Cała młodzież na ulicy. Dziczeje z powodu braku szkoły, jest źle wychowana. […]

W księgarniach polskich zamknięte są tylko działy angielskie i francuskie; żydowskie księgarnie – całkiem zamknięte. Po długotrwałych interwencjach udało się je otworzyć. W dzienniku „Völkischer Beobachter” ukazał się artykuł o realizacji filmu „Żyd Süss” Pojechano do Lublina, gdzie nakręcono ten film. Żydzi śpiewali „Mir weln Zaj iberłebn” [„Przeżyjemy ich”]. I tak utrwalili na taśmie filmowej tę pieśń na zawsze.

Emanuel Ringelblum, 25 kwietnia 1940, Warszawa


E. Ringelblum, „Kronika getta warszawskiego”, Warszawa 1988; dziennik ze zbiorów ŻIH, Archiwum Ringelbluma; z jidysz przełożył A. Rutkowski.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem