Dziennik Racheli Auerbach

Nadchodzą transporty wygnańców z różnych miejscowości spod Warszawy.

Wide 15 04

Nadchodzą transporty wygnańców z różnych miejscowości spod Warszawy, nadchodzą w dalszym ciągu z coraz liczniejszych okolic listy pożegnalne, bądź też listy błagające o pomoc od takich, którym udało się uciec od zagłady i teraz błąkają się gdzieś po wsiach, w polach, po lasach, bądź wspomagani, bądź szantażowani przez chłopów, przeżywając najfantastyczniejsze losy. […] Urywki z listów: „Byskune gdojle anachnu”. „Kładziemy się w ubraniach, tak ciężko i smutno i… ciasno zrobiło nam się odkąd wpłaciliśmy te ośmiomarkówki” („na koszta podróży” lub „koszta dezynfekcji” nazywa się ta opłata za egzekucję, którą w niektórych miejscowościach pobiera się od przeznaczonych na zagładę Żydów).

Rachela Auerbach, 15 kwietnia 1942, Warszawa

R. Auerbach, „Dziennik” w: „Archiwum Ringelbluma”, t. 7, Warszawa 2012; tłumaczyła: Anna Ciałowicz. Dziennik ze zbiorów ŻIH

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem