Dziennik Mary Berg

Dzisiejsze przedstawienie było dla mnie wielkim osobistym przeżyciem.

Wide 14 04

Dzisiejsze przedstawienie było dla mnie wielkim osobistym przeżyciem. Zaproponowałam, byśmy z okazji Paschy włączyli do programu coś z „Agady”, a że w naszej grupie jestem najlepszą uczennicą na lekcjach hebrajskiego – przyszedł mi zaszczyt recytowania plag. Przy bardzo rytmicznym akompaniamencie fortepianu ciskałam dziesięć plag, których każdy Żyd w getcie życzy nazistom. Cała publiczność powtarzała po mnie te słowa i wraz ze mną wyrażała w duchu pragnienie zniszczenia nowych Egipcjan tak szybko, jak to tylko możliwe…

Ale na razie gniew Boga ciężko doświadcza Jego wybrany naród.

Mary Berg, 14 kwietnia 1941, Warszawa

M. Berg, „Dziennik z getta warszawskiego”, Warszawa 1983; Przełożyła z angielskiego M. Salapska.

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem