Dziennik Chaima Kapłana

Nigdy w stolicy Polski nie było takich brutalnych ekscesów, jak w dniach 24 i 25 marca tego roku.

Wide 25 marca 1

Nigdy w stolicy Polski nie było takich brutalnych ekscesów, jak w dniach 24 i 25 marca tego roku. Ktoś za kulisami organizował grupy wyrostków, chuliganów (byli wśród nich nawet uczniowie), którzy napadali na przechodniów żydowskich. Taka grupa w liczbie kilkudziesięciu osobników uzbrojonych w pałki, kamienie itp. – otaczała kilku lub kilkunastu Żydów i biła ich bez litości. Na ulicach warszawy odbywały się po prostu polowania na Żydów. […]

Okupant pilnie fotografował te sceny uliczne. Niektóre sceny sam aranżował. Dwóch czy trzech hitlerowców np. przepędzało chuliganów napadających na Żyda, a tymczasem inni Niemcy fotografowali. Pomysłowość okupanta nie ma granic. Jedną ręką organizuje ekscesy, równocześnie zaś inscenizuje rzekomą obronę ofiar napaści, a trzecią – fotografuje to wszystko dla wiadomych celów.

Chaim Kapłan, 25 marca 1940, Warszawa


Ch. Kapłan, „Księga życia”, Biuletyn ŻIH nr 1–2 1963, cz. 2 nr 2 1964; dziennik ze zbiorów ŻIH; Przełożyli z hebrajskiego A. Rutkowski i A. Wein

Serwis wykorzystuje pliki cookie do celów statystycznych. Jeśli się na to nie zgadzasz, wyłącz obsługę plików cookie w swojej przeglądarce internetowej. Rozumiem